Gość: obcy464
IP: 195.117.104.*
26.01.07, 19:40
Podnoszę wątek ,aby dalej ostrzegać przed tymi oszustami ,ktorzy maja dwie
nazwy firmy : w internecie Pod nazwą Świat Maszyn a na targowisku w Giszowcu
przystawiają pieczątki ;FHU "Daniel " .Oprócz tego siedziba sklepu jest pod
innym adresem, a na pieczątce widnieje inny .Gdy przyszłam pierwszy raz
usłyszałam ,że sprzedażą zajmuje się syn "filmowiec "(bo filmuje klientów
kamerą ) a gdy przyszłam 11 stycznia do sklepu to syn"filmowiec " zadzwonił
po ojca ,bo jak oświadczył to ojciec ("damski bokser" -brudnymi łapami
dotykał mojej twarzy chcąc mnie uciszyć) jest właścicielem firmy.
A maszyny Zetiny ,które reklamują (na stronie internetowej)jako cuda
japońskie są zwykłymi podrobkani nawet nie wiadomo gdzie produkowanymi ,bo
moja nie ma żadnej tabliczki znamionowej.Żaden zakład nie podpisał się pod tą
podróbką ,a kartę gwarancyjną wydrukowała ich firma .
A na dodatek jak kupisz taką maszynę ojciec -właściciel mówi dopiero wtedy,że
tylko on ma uprawnienia do naprawy tych maszyn i nie należy podskakiwać
mu .Prawdopodobnie ma dostęp do części zamiennych i tylko dlatego je
naprawia . Naprawa zwykłej maszyny nie jest czymś skomplikowanym jak się ma
części .Ale takie cudo jak reklamują nie powinno się psuć .Moja stara maszyna
znanej marki Pffaf kupiona w 1994 roku ani raz nie była w naprawie .
Więc jeszcze raz ostrzegam przed tym duetem "filmowiec -damski bokser " co
handlują i naprawiają maszyny do szycia.