Dodaj do ulubionych

nie fer zagrywki zespołu

23.09.07, 20:56
Czy uwazacie ze takie podejscie zespołu jest Ok?

cena wedlug umowy to 1700zl... jesli nie otrzymamy przez cala
noc
zadnych dedykacji od Gosci to taka kwote zaplacicie po weselu...
jesli
Goscie zamawiajac piosenki i dedykacje zostawia w skarbonce
orkiestry
w sumie np. 600zl to od kwoty jaka macie zaplacic wedlug umowy czyli
1700zl odliczamy 50% kwoty z dedykacji czyli 300zl(50% z 600zl =
300zl)
, czyli ostatecznie nie placicie 1700zl tylko 1400zl(1700zl minus
300zl
= 1400zl)


Dla mnie to jawne wyciaganie dodatkoej kasy przez zespol od gosci
Obserwuj wątek
    • zuzia_8 Re: nie fer zagrywki zespołu 23.09.07, 21:08
      1. NIGDY nie slyszalam, żeby goście zamawiając piosenki placili cos
      za to.
      2. NIGDY bym się na to nie zgodzila.
      Zespól jest po prostu nieuczciwy i za pomocą dedykacji (a jak ktoś
      będzie chcial zamówic to spotka go niespodzianka, że trzeba za to
      zaplacić i pewnie zaplaci bo glupio sie wycofac).
      Odpuścilabym sobie taki zespól albo jasno zapisala w umowie, że
      dedykacje są bezplatne.
    • gioseppe to kpiny, szukaj innego zespołu :) 23.09.07, 21:24
      jak w temacie.

      PS. bardzo dawno temu taki system był stosowany przez łorkiestry.

      właściwie nie wiadomo czy to ładne czy nie, niektórym to nie przeszkadza, inni
      sie na to burzą. Na wsiach mówiono na to chyba przygyrwki lub jak napisałaś
      zagrywki.
      W każdym razie dawniej łorkiestry nie kasowały takich kwot jak dzisiejsze -
      według mnie, nie powinno sie godzić na coś takkiego w dzisiejszych czasach. To
      niesmaczne. Goście nie powinni dorzucać się do opłacenia wesela - wystarczy, że
      przynoszą prezent.
    • k_linka Re: nie fer zagrywki zespołu 23.09.07, 21:34
      To zwyczaj w pewnych regionach Polski, czesciej na wsi. Zanim sie na to
      zdecydujecie upewnijcie sie ze orkiestra nie bedzie "wymuszac" dedykacji. Bo sa
      rejony gdzie dedykacje i tak beda, a sa takie ze nikt o tym nie pomysli, a w
      takiej sytuacji - bylam raz swiadkiem - orkiestra domaga sie pieniedzy od gosci
      (granie marsza dla wchodzacych gosci na poprawinach, nieustajace dedykacje "od
      mlodego", "od mlodej", oczyswiscie fikcyjne ale wywolujace wrazenie ze "zaplacic
      za dedykacje" trzeba) lub tez orkiestra gra beznadziejnie, nie do tanca, a
      lepsze kawalki zostawia na "dedykacje".

      Druga sprawa jest to ze 1700 zl to calkiem sporo (rozumeim ze nie chodzi o
      stolice ani swietny zespol z duzego miasta, bo oni raczej takich zagrywek nie
      robia). Moze lepiej zapowiedziec ze dostana 1700 i o zadnych "dedykacjach" nie
      ma mowy?
    • foto_slubik Re: nie fer zagrywki zespołu 23.09.07, 21:52
      Jak dawniej chodziłem na wesela to był to dość częsty zwyczaj, ale nigdy nie
      spotkałem się z tym, żeby zespół wymuszał pieniądze. Jak ktoś chciał to płacił,
      a jak nie to nie placił, a zespół i tak dedykację grał. Myślę, że trzeba to
      potraktować tak samo jak napiwki dla kelnerów - nie jest to żadne wymuszanie,
      kto chce ten daje. ALe nie wiem jak jest teraz, od dwóch lat już nie pracuje w
      tym zawodzie nie ganiam po weselach, ale nei sądzę, żeby coś się zmieniło.
      • k_linka Re: nie fer zagrywki zespołu 23.09.07, 23:37
        Wiesz, nie bylo tak ze wokalistka mowila do mikrofonu ze dac trzeba - po prostu
        co wrazliwsi goscie tak odbierali calosc zachowan orkiestry. Tak mi sie
        przypomnilo jeszcze jedno wesele "goralskie" znajomej z pracy - tez opowiadala
        ze tam taka tradycja ze kazdy utwor to dedykacja (rodzice, rowniez chrzestni,
        starsi, najblizsza rodzina mlodych po prostu czuli sie do tego zobowiazani), i
        ze 10-20 zl trzeba bylo wrzucic.

        Przy czym jedno jest pewne - zaden z tych zespolow nie wzial takiej kwoty jak
        opisuje autorka watku: wiadomo mi skadinad ze jedni zostali okresleni jako
        "bardzo tani zespol", a drudzy grali "za darmo", znajac hojnosc rodziny
        wyprawiajacej wesele...
    • madzialenak Re: nie fer zagrywki zespołu 23.09.07, 22:02
      Ja się już spotkałam na weselu z czymś takim jak dedykacje za pieniądze...
      Najczęściej były to symboliczne kwoty(ok 10 zł) ALE ludzie sami dawali bo
      chcieli a nie dlatego że podsunięto im na siłę skarbonkę na kasę...uncertain
      • memphis90 Re: nie fer zagrywki zespołu 24.09.07, 15:54
        Symboliczna to moze być złotówka, a nie dziesięć!
    • vickydt Re: nie fer zagrywki zespołu 24.09.07, 00:04
      tak po 10 licząc od piosenki, to by dawało 60 kawałków. Srednio piosnka trwa 3,5
      miAnuty, czyli w sumie 210 minut, czyli 3,5 godziny z samych dedykacji. A
      jeszcze zapowiedz, ze to dedykacja, to da dodatkową gidzinę, do tego przerwy na
      jedzonko, oczepiny i przyśpiewki pt. "idziemy na jednego" - to przepraszam, ile
      czasu zostanie na granie bez gadania??? No chyba, że Sz.P. Łorkierstanci liczą
      sobie więcej od zagadania??? Koszmar!!!
      • a.bc Re: nie fer zagrywki zespołu 24.09.07, 06:14
        to jakis koszmar albo grają za ustaloną stawkę albo szukajcie innego
        zespołu, co to za zwyczaje z płaceniem za dedykacje -nie pozwólcie
        na to! jak mozna cos takiego zaproponować !
    • madziulla.w u mnie podobnie... 24.09.07, 09:09
      z tym że w mojej okolicy jest normalne to ze się płaci za dedykację - i naprawdę są to przeróżne sumy - od 20 do 100zł ale orkiestra ile zarobi tyle odlicza od sumy ostatecznej i goście o tym wiedzą i mają świadomość że jeżeli płacą za piosenkę to poprostu pomagają nam zapłacić za orkiestrę smile a w tym czasie gdy idzie jakiś kawałek "od cioci i wujka dla państwa młodych" państwo młodzi tańczą właście z tą ciotką i z tym wujkiem smile
      Za orkiestrę płacimy 1900zł za poprawiny chyba coś ok 700zł z tym że odliczają te tzw "przodki" I tak jak już ktoś wyliczał: za orkiestrę 1900zł orkiestra uzbiera 600zł to wtedy będzie 1900 - 600 a nie minus 300 tak jak ktoś tu pisał, tak że chyba jesteśmy w lepszej sytuacji.
      Nawiasem mówiąc mój brat na swoim weselu nie musiał nic płacić za orkiestrę bo goście dużo zamawiali smile jeszcze na poprawiny mu zostało smile
      • gioseppe Re: u mnie podobnie... 24.09.07, 09:13
        na podkarpaciu dawniej tez sie to zdarzalo
        nie wiem jak teraz

        jak podpisywalismy umowe z zespolem to w razie czego wolelismy sie upewnic ze
        nie stosuja tego podczas przyjecia.
        Gdyby chcieli to robic to albo bysmy z nich zrezygnowali albo gdyby nam zalezalo
        na nich to zaplacilibysmy im jakas wieksza kwote zeby nie dreczyli gosci.
      • gioseppe Re: u mnie podobnie... 24.09.07, 09:15
        madziulla.w napisała:

        > I tak jak już ktoś wyliczał: za orkiestrę 1900zł orkiestra uzb
        > iera 600zł to wtedy będzie 1900 - 600 a nie minus 300 tak jak ktoś

        w takim razie proponuje zbierac kase za te "przodki" do jakiejs skrzyni pancernej.
        z ciekawości pytam - wlasciwie to jak udowodnic ile zebrali?
      • evylina Re: u mnie podobnie... 24.09.07, 15:15
        Gdyby to bylo rzeczywiscie tak jak piszesz ile uzbieraja tyle nam
        odliczaja ale tu nie odliczaja tylko polowe a reszte do swoejej
        kieszeni. Takie praktyki stosuje zespol Alibaba z okolic Wadowic.
        Byc moze tam maja takie zwyczaje. Ja sie na to nie godze i szukam
        dalej zespolu.
    • iizabelaa Re: nie fer zagrywki zespołu 25.09.07, 12:35
      Nie wyobrażam sobie żeby na moim weselu gości musieli płacić za
      dedykacje. Ja bym się nie zgodzila na coś takiego.
    • tomekxyz Re: nie fer zagrywki zespołu 25.09.07, 14:29
      Spotkałem się z podobnymi propozycjami ze strony Młodej Pary.
      Mianowicie ustalona jest suma wynagrodzenia zespołu, a podczas
      wesela goście płacą za dedykację i to, co zespół zbierze odliczane
      jest od sumy wynagrodzenia. Podobno takie są tradycje w niektórych
      regionach, że to goście w ten sposób opłacają częściowo zespół.
      Ja w takie układy nie wchodzę, gdyż uważam, że jeśli młodzi chcą
      zbierać dodatkowe pieniądze od gości, to niech to zrobią sami, a nie
      za czyimś pośrednictwem. A później jeszcze ktoś może zarzucić, że
      zespół zbiera doatkowe pieniądze, lub coś tam schował na boku. Ja za
      takie tradycje dziekuję i nie podpisuję takich umów. Dedykacje gramy
      bezpłatnie, chyba że czasem ktoś z gości dobrowolnie daje jakąś
      symboliczną kwotę i prosi o jakieś osobiste życzenia lub ma akurat
      taki gest.
    • aniesia26 Re: nie fer zagrywki zespołu 25.09.07, 14:41
      ufff ... dobrze że ja miałam zespół który był ok., uczciwy - zapłaciliśmy im
      2400 ale grali 2 dni (w dniu wesela i na poprawinach), mało przerw a jak były to
      nie za długie - wokalistka i wokalista super śpiewali - dużo było dedykacji od
      gości ale cena bez zmian
      • tomekxyz Re: nie fer zagrywki zespołu 25.09.07, 14:58
        Przez gardło by mi nie przeszło, żeby jeszcze publicznie, przez
        mikrofon domagać się jakichś opłat od gości lub chodzić z tacą przy
        stołach!
        To Młoda Para zatrudnia zespół, a goście jak chcą jej pomóc
        finansowo, w tym celu służą koperty z pieniędzmi dawane zamiast
        prezentów. I przynajmniej nie jest wtedy anonimowo.
        Nie rozmumiem tego zwyczaju, który może wywołać pewien niesmak.

        Ze strony zespołu może i nie fair, że w ten sposób chcą doatkową
        kasę. Ten zwyczaj w większości polega, że całą kwotę odlicza się od
        wynagrodzenia. A czy to jest fair ze strony Młodej Pary, że chce
        doatkowe pieniądze od gości, chowając się za plecy innych? Wobec
        zespołu też nie jest w porządku, bo chce za ten pomysł przerzucić
        odpowiedzialność na zespół. Goście nie powiedzą, że Młoda Para
        domaga się dodatkowych pieniedzy, tylko zespół, a to przecież w
        przypadku odliczania całej kwoty, nie jest prawdą.
    • strzygula zespoły przeginają... 25.09.07, 15:05
      i dlatego my zdecydowalismy sie na Dj'a. zaplacimy 850zl i nie
      bedzie problemu z platnymi dedykacjami itd. a jak czytam na tym
      forum o zespolach to utwierdzam sie w przekonaniu ze dobrze
      zrobilismy nie biorac zespolu
      • epox123 Re: zespoły przeginają... 26.09.07, 12:49
        mój zespół nie brał pieniędzy za dedykacje i jestem z nich
        baaardzooo zadowolona smile

        pozdrawiam
    • mloda2008 płacić za dedykacje na weselu? 26.09.07, 13:03
      Pierwsze słyszę o płaceniu orkiestrze za dedykacje. Orkiestra jest związana
      umową z Parą Młodą i nie ma mowy o jakimś dorabianiu sobie na boku podczas pracy
      u Państwa Młodych. Osobiście czułabym sie zażenowana gdyby na moim weselu
      orkiestra zaczęła przyjmować i wydawać kasę za zagranie jakiejś piosenki....
      przecież to nie sklep czy targ... bez przesady. Takie rzeczy trzeba ustalić z
      orkiestra przed podpisaniem umowy lub przed weselem żeby nie było wstydu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka