narzeczona88
26.08.08, 18:47
witam.
znamy się z N. od około 3 lat, razem jesteśmy od ponad 2 lat, a narzeczeństwem
ok 2 miesiące. miałam nadzieję,że z biegiem czasu poprawią się moje stosunki z
(przyszłą) Teściową, ale niestety... bez żadnych rewelacji i pewnie niewiele
się zmieni... Mama mojego N. jest starszą Kobietą, bo ma 65 lat, więc nie
bardzo mam z Nią o czym porozmawiać. wiadomo, nie przechodzimy obok siebie w
milczeniu, ale rozmowy są, żeby tylko były-np o pogodzie. nie wiem, czemu ale
jakoś nie umiem z Nią rozmawiać. i Ona chyba ze mną też. nigdy nie zapytała co
u mnie, jak studia, jakie plany na wakacje, cokolwiek...! ja rozumiem, że nie
musi być 'na topie', mieć komórkę, korzystać z internetu i chodzić ze mną do
kina czy na zakupy, ale chciałabym żebyśmy miały fajny kontakt, mogły razem
porozmawiać. zwłaszcza,że po ślubie będziemy mieszkać u N.,co prawda na
osobnym piętrze, ale i tak w jednym domu.
miałyście może coś takiego?