Znaleziony na ruchliwej trasie, był chory i chyba wyrzucony.
Jest zaczepiony i odrobaczony. Ma książeczkę zdrowia, służącą też jako paszport.
Ma 6-7 tygodni.
Zalatwia się do kuwety, w nocy nie piszczy.
Jest naprawdę slodki, bawi się sam.
Je suchy pokarm i pije wodę, nie pije już mleka.
Poszukujemy kogos z Torunia i okolic.