Dodaj do ulubionych

podatki na Kosciol, dlaczego placimy wszyscy?

21.02.06, 17:04
podatki na Kosciol, dlaczego placimy wszyscy?
z naszych podatkow panstwo wyplaca duchownym pensje i placi za opieke
zdrowotna i emerytalna, znaczy wszyscy placimy za wierzenia religijne czesci
spoleczenstwa, panstwo polskie placi wiec jak rozumiem duchowni sa
pracownikami panstwowymi, panstwo placi ale nie ma wielkiego wplywu na efekty
pracy swoich pracownikow, tak wiec za wyjatkiem wysokosci obciazen niewiele to
sie rozni od sredniowiecznej dziesieciny, chyba czas to zmienic w nowoczesnym
panstwie w XXI wieku
w takich Niemczech przynajmniej podatnik moze wybrac na jaki kosiol, na jaka
religie maja isc jego podatki,
wolalbym aby moje podatki szlky na bardziej pozyteczne, kiedys mowilo sie
zbozne cele niz fundowanie przez panstwo wierzen religijnych dla czesci obywateli,
Obserwuj wątek
    • laureno Re: podatki na Kosciol, dlaczego placimy wszyscy? 21.02.06, 17:24
      Dlaczego? To jeden z punktu konkordatu podpisanego z Kościołem Katolickim w 1993r.
      Moim zdaniem jest on niezgodny z zasadami demokracji (pewnie i konstytucji),
      ale konkordatu nikt jeszcze nie zakwestionował przed Trybunałem Konstytucyjnym.
      Rządzące partie lewicowe nie były zadowolone z konkordatu, ale nie rozpoczęły
      za swoich rządów żadnych konkretnych działań w celu renegocjacji tej umowy.
      Tym sposobem kościół rzymskokatolicki jest tak bardzo uprzywilejowany w tym kraju.
      Jedyną partią która stanowczo zapowiada po dojsciu do władzy (na co ma małe szanse)
      zmianę niektórych zapisów. To Racja Polskiej Lewicy app.org.pl Może w
      wyborach
      wystartuje w wielkim lewicowym bloku opartym na SLD i SDPl, ale rozmowy na ten
      temat trwają,
      jak na razie nie wiadomo, jak się sprawy potoczą.

      Jedyną szansą na zmianę tak rażąco niekorzystnego dla mniejszości stanu rzeczy jest
      głosowanie w najbliższych (a także następnych) wyborach na front lewicy. A co
      zrobice,
      i jaką decyzję przed wyborczą urną podejmiecie to już Wasza osobista sprawa.
    • dyrci Re: podatki na Kosciol, dlaczego placimy wszyscy? 21.02.06, 17:33
      Tak dla Ciekawości przytaczam moją polemikę z jedną Panią Profesor na temat
      ZUSu. Ciekawe jak wyjasni to, że obywatel MUSI się ubezpieczyć bo inaczej i tak
      państwo będzie do nich dokładać. Dziwne, że czarni nie muszą a przecież wiszą
      na państwowym garnuszku.

      1) pytanie
      "Szanowni Państwo.

      Zwracam się do Państwa z pytaniem czy ZUS (instytucja odpowiedzilana za zagładę
      polskiej małej przedsiębiorczości) w ogóle działa legalnie ?

      Natchnęły mnie takie oto 3 fakty:

      1) system gdzie wpłacający utrzymują korzystających to system argentyński i
      powszechnie zakazany. A przecież tak właśnie działa ZUS. Z bieżących składem
      finansowane są zobowiązania wobec pobierających świadczenia.

      2) Konstytucja głosi:
      "(art. 67 ust. 1) ... obywatel ma prawo do zabezpieczenia społecznego w razie
      niezdolności do pracy ze względu na chorobę lub inwalidztwo oraz po osiągnięciu
      wieku emerytalnego...". A więc prawo a nie obowiązek co pozostaje w
      bezpośredniej sprzeczności z aktem niższej rangi czyli

      3) "Ustawa z dnia 13.10.1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. Nr
      137, poz. 887 z późn. zm.)

      Rozdział 2
      Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym
      Art. 6. 1. Obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają, z
      zastrzeżeniem art. 8 i 9, osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej
      Polskiej są: [4] ..."

      Więc jak to jest, że instytucje działająca w zakazanym systemie finansowym,
      działa w oparciu o ustawę sprzeczną z konstytucją ?

      Prosze o informację czy może ja coś źle interpretuję ponieważ mam zamiar pójść
      do sądu przeciwko Państwu Polskiemu w tej sprawie.

      Z poważaniem
      "

      2) "Szanowny Panie,
      Nie radzę wyrzucać pieniędzy na prawników w przegranej sprawie. Zaden sąd
      powszechny nie orzeka o zgodności z konstytucją konkretnych ustaw. Sąd może
      tylko zasięgnąć opinii Trybunału Konstytucyjnego , zadając mu pytanie
      prawne. W tej sprawie inicjatorem zapytania może być w imieniu obywatela
      także Rzecznik Praw Obywatelskich.
      Jednak ta sprawa jest już dawno rozstrzygnięta.Z zapisu Konstytucji, który
      mówi o prawie do zabezpieczenia społecznego wynika obowiązek po stronie
      Państwa zorganizowania systemu zabezpieczenia społecznego, który to prawo
      zrealizuje. Wszędzie na świecie istnieje przymus uczestnictwa w systemie
      zabezpieczenia społecznego (mniej lub bardziej kosztowny dla obywatela), bo
      tylko w warunkach pewnego przymusu można zapewnić powszechość
      uczestnictwa.Inaczej ludzie zachowywali by się krótkowzrocznie i liczyli na
      to ,że nie doznają wypadku, nie dożyją emerytury itd. Na koniec Ci co
      płaciliby dobrowolnie na system musieliby dodatkowo ze swoich podatków
      wspierać i tak tych "nieprzezornych" lub "cwanych". Nasz ZUS w związku z tym
      nie jest jakimś kuriozum. W każdym kraju Unii Europejskiej istnieje taki
      ZUS. Nikomu też nie przyszło do głowy, by zlikwidować przymus płacenia
      składek. Bo kto utrzymałby na przykład ludzi, którzy juz są na emeryturze? A
      są to nasze matki , babcie i inni krewni, których w przypadku braku systemu
      zabezpieczenia społecznego musielibyśmy wziąć na swój garnuszek. Część tych
      ludzi nie ma już nikogo, kto by o nich zadbał. Są ludzie, którzy nie mają
      dzieci, ani dalszej rodziny. Państwo wybiera system zabezpieczenia
      społecznego za obywatela, ale leży to także w interesie obywateli , by
      wybrany model realizowania konstytucyjnego prawa do zabezpieczenia
      społecznego nie pozwalał na "jazdę na gapę". Zapewniam Pana zatem, ze ZUS
      jest legalny i proszę nie dawać się ponosić emocjom pod wpływem lektury
      jednego artykułu. Zaden obywatel kraju , w którym istnieje przymus
      ubezpieczenia nie uzyskał dotąd wyroku , że ów przymus jest sprzeczny z
      Konstytucją.
      Pozdrawiam
      Ewa Lewicka
      "

      3) "Szanowna Pani.

      Bardzo dziekuję za odpowiedź.

      Niestety. Dokładnie takiej się spodziewałem i przeraża mnie jej demagogiczna
      treść, zresztą nie jest Pani jedyna w tym procederze.

      Otóż pozwolę sobie niezgodzić się z Pani opiniami bo:

      >Z zapisu Konstytucji, który
      >mówi o prawie do zabezpieczenia społecznego wynika obowiązek po stronie
      >Państwa zorganizowania systemu zabezpieczenia społecznego, który to prawo
      >zrealizuje.

      Ale nigdzie nie jest napisane, że tym prawem realizującym prawo do
      ubezpieczenia musi być instytucja taka jak ZUS.
      A gdzie jest napisane, że to prawo musi być realizowane przez instytucję
      państwową. Przecież istnieje wiele komercyjnych ubezpieczalni.


      Obowiązek Państwa wię w zakresie umożliwienia realizacji prawa do ochrony
      emerytalno-rentowej jest zrealizowany poprzez prawo do prowadzenia działalności
      ubezpieczeniowej na terenie RP.


      Wystarczy więc np. zmiana struktury wydatków Państwa poprzez pozostawienie w
      kieszeni podatnika środków (poprzez obniżenie kosztów pracy w zakresie ZUS ale
      i podatków również) do zabezpieczenia emrytalno-rentowego we własnym zakresie i
      napewno obywatel zrobiłby to lepiej i taniej, nie utrzymując przy okazji tak
      ogromnej, kosztownej i korupcjogeenj instytucji. Jednocześnie te obniżone
      koszty pracy wpływają stymulująco na zatrudnienie więc pozytywne koło zaczyna
      się zamykać w tym sensie, że mniej bezrobotnych to mniejsze podatki na ich
      utrzymanie więc znowu możliwość obniżenia kosztów zatrudnienia itd.

      >... przymus uczestnictwa w systemie
      >zabezpieczenia społecznego (mniej lub bardziej kosztowny dla obywatela), bo
      >tylko w warunkach pewnego przymusu można zapewnić powszechość
      >uczestnictwa.Inaczej ludzie zachowywali by się krótkowzrocznie i liczyli na
      >to ,że nie doznają wypadku, nie dożyją emerytury itd.
      >Na koniec Ci co
      >płaciliby dobrowolnie na system musieliby dodatkowo ze swoich podatków
      wspierać i tak tych "nieprzezornych" lub "cwanych".


      NIE PRAWDA!!!!

      To jest właśnie źródło demagogii. Skomentowałem poprzedni akapit specjalnie na
      przekór temu co w tym akapicie Pani napisała.


      Otóż skoro Państwo pozostawia w rękach obywateli prawo do decydowania o
      sprawach kardynalnych takich jak sejm (rząd, prawo), senat, prezydent czyli
      decydowania o bieżącej kondycji i przyszłosci państwa i wszystkich obywateli to
      dlaczego ubezwłasnowolnia ich w przypadku decydowania o własnej przyszłosci ?


      Brak przymusu myslenia o własnej przyszłosci powoduje całkowitą demoralizację
      społeczną narodu. Naród czyli każdy człowiek z osobna mysli tylko o tym co
      dzisiaj zje pozostawiając przyszłość swoją i swoich dzieci Państwu, które tak
      chętnie w tym go wyręcza. A gdzie postawa obywatelska. Gdzie - powiedzmy -
      "nauczka" na przyszłość dla cwaniaków i niezaradnych. W przypadku bezrobocia
      bardzo szybko okazało się, że zasiłek nie może być trwały i prawo do niego musi
      po określonej karencji być utracone. Dlaczego. Bo każdy by sobie siedział na
      zasiłku.

      TO NIE PRAWDA, ze rodzina wyląduje na moim garnuszku, bo rodzina wcześniej się
      ubezpieczy w dobrej komercyjnej ubezpieczalni, inwestującej pieniądze a nie
      trzymającej je na avizo, przez co są one tracone. I to, mówi Pani, jest w moim
      interesie ?

      TO NIE PRAWDA, że cwaniaki i niezaradni będą utrzymywani przez Państwo. Z prawa
      do ubezpieczenia nie wynika obowiązek filantropii. Więc tak jak prawo wyborcze
      tak i prawo do ubezpieczenia - skoro istnieje taka mozliwość - powinno być
      egzekwowane indywidualnie. Dla cwaniaków i niezaradnych zawsze pozostają
      instytucje w sektorze - dobrowolnej/rzeczywistej - filantropii. Ostatecznie to
      też jest zasługa Państwa, że mozna filantropię na terenie RP uprawiać. Więc
      wystarczy obnizyc koszty bieżące podatnika i/lub zachęcić podatników do dotacji
      poprzez umozliwienie odpisu dotacji w całej ich kwocie "od podatku" a okaże
      się, że instytucje te bardzo dobrze spełniają swoją rolę. Ostatnie katastrofy
      dobitnie pokazują, że polacy są skłonni do dzielenia się.

      Co więcej "nauczka" dla społeczeństwa realizowa na przykładzie "kto się nie
      ubezpieczy - ten frajer"
      • dyrci Re: podatki na Kosciol, dlaczego placimy wszyscy? 21.02.06, 17:35
        (dokończenie punktu 3)

        "... wspomogłaby rozwój zachowań prospołecznych.

        >składek. Bo kto utrzymałby na przykład ludzi, którzy juz są na emeryturze?

        A właśnie.

        A co zrobione do tej pory ? Nic. A wręcz jest coraz gorzej.

        A przecież : Ubezpieczalnie komercyjne, które w okresie przejsciowym między
        dzisiejszym beznadziejnym systemem a nowym zostałyby zasilone składkami
        na "bieżących" emerytów, bardzo szybko - z racji inwestycji jakie będą
        realizowały w odróżnieniu od beznadziejnego zarządzania finansami przez ZUS -
        pozwolą im dokończyć (pozostało by przecież gdzie 20 lat do utrzymania coraz
        mniej licznej grupy emerytów) finansowanie "starego portfela"

        Ale również tak jak wspomniałem wyżej istniej mozliwośc powoływania instytucji
        społecznych. Tak jak wspomniałem "nauczka" zapewni rozkwit takim instytucjom.
        One też mogłyby aktywnie uczestniczyć w utrzymaniu emerytów. Mozna przecież
        również pomagać emerytom w zakresie np. biletów komunikacji, służby zdrowia,
        domów opieki itp, które to działania w ramach działań w sektorze filantropii
        mogłyby poprzez możliwość odpisania ich "od podatku" znakomicie poprawić
        finansowanie zmniejszając gotówkowe obciążenie społeczeństwa i państwa.


        >Państwo wybiera system zabezpieczenia
        >społecznego za obywatela, ale leży to także w interesie obywateli , by
        >wybrany model realizowania konstytucyjnego prawa do zabezpieczenia
        >społecznego nie pozwalał na "jazdę na gapę". Zapewniam Pana

        Tak jak więc widzi Pani Pani argumantacja nie jest właściwa.

        Obawiam się jednak, że jest taki stan utrzymywany przez lobby zainteresowane
        marnotrawieniem środków publicznych. Bo czyż nie jest intratnym możliwość
        informatyzowania instytucji, nad którą nikt nie ma władzy ? Oczywiscie, że
        jest, bo przez brak kontroli mozna "kręcić dowolne lody".

        Szkoda jednak, że wśród takich instytucji jak Państwa nie ma impulsu do zmian i
        szerzona jest demagogia. Demagogia szkodliwa, nie tylko dla aktualnych
        świadczeniobiorców ale - co gorsza - zabójcza dla przyszłych.

        Z powazaniem "
        • no.to.ladnie Re: podatki na Kosciol, dlaczego placimy wszyscy? 21.02.06, 20:14
          Fajne teksty. Zgadzam się całkowicie. Był niedawno artykuł w gazecie o ZUSach w
          Europie. I co? Właściwie każdy z takich systemów się wykolei w pewnym momencie,
          bo ludzi coraz mniej i coraz dłużej żyją, co powoduje, że piramida finansowa ma
          niewłaściwy kształt. W Polsce również się wysypie i to niedługo. Ale zanim się
          wykolei wszyscy ci, którzy muszą w nim uczestniczyć poniosą tego koszty.
          Oczywiście najbardziej przechlapane będą mieli ci, za życia których ten system
          się wysypie, bo będą płacić a nic na tym nie skorzystają. Po drodze nastąpi
          moment, w którym dla 'dobra systemu' państwo dokona wielokrotnie odgórnych
          korekt w wysokości wypłacanych świadczeń obniżając je o pewien procent.
          Myślę, że w pewnym momencie koniecznością będzie system, w którym przymusowe
          będą tylko niezbędne składki na bardzo okrojoną opiekę zdrowotną (ewentualnie
          coś jeszcze), a cała emerytura (powiedzmy min. 80%) i wszelkie inne
          ubezpieczenia pochodzić będą od innych (nie)obowiązkowych instytucji dobrowolnie
          i osobiście wybranych przez każdego człowieka. Wtedy na wzór funduszów
          emerytalnych będą słabsi i gorsi, no i będzie w czym wybierać.
          • dyrci Re: podatki na Kosciol, dlaczego placimy wszyscy? 22.02.06, 23:47
            Kurcze jak się rozmawia z ludźmi to okazuje się, że wszyscy wiedzą do czego to
            prowadzi ale jakoś po wynikach wyborczych widać zupełnie coś innego ;)))))


            Ale do meritum.

            Sęk w tym co mieści się w jednej przytaczanej już sentencji "skoro państwo
            zostawia obywatelom prawo wyborcze kształtujące przyszłość całego społeczeństwa
            to dlaczego odbiera prawo do decydowania o własnej przyszłosci poprzez pszymus
            ubezpieczenia"

            Oczywiscie nie tylko chodzi o przymus ubezpieczenia. To samo kryje się w
            zakamuflowanych przymusach wynikających z koncesji i licencji. Dlaczego to
            państwo określa jakiego prawnika mam wybrać (bo mogę tylko z korporacji), albo
            jakiego architekta (bo też tylko z korporacji), albo od kogo kupić
            nalewką "babuni" (bo tylko od licencjonowanego producenta) itd. itp.

            To są rzeczy, które należy zmienić.

            Znieść korporacje i licencje i przymusy wszelkiej maści !!!

            Ale wtedy - parafrazująć "King Sajz": "... zostalibyśmy tylko my dwaj by te
            grzywy koniom pleść ... " - kto by finansował przekręty i dorobkiewiczów u
            koryta ?

            Dyrcio
            • dyrci Re: podatki na Kosciol, dlaczego placimy wszyscy? 23.02.06, 00:45
              Oczywiscie "pRZymus". Przepraszam. To noc ogranicza koncentrację ;))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka