Dodaj do ulubionych

Legionowo jakiego juz dzis nie ma .......

15.02.05, 12:48
troszke wspomnieniowy watek mi sie nasunal po obejrzeniu starych zdjec.
tytul mialbyc:
Legionowo jakiego juz dzis nie ma ..... a czy jeszcze je pamietamy ???

sam do pewnego etapu zycia bylem raczej malo uwaznym obserwatorem tego co sie
dzieje dookola, moje wspomnienia dotycza raczej ok. os. Jagiellonska, Bukowca
no i centrum Legionowa.

ktos chetny na podzielenie sie tym co utkwilo w pamieci ?
Obserwuj wątek
    • guayazyl1 Re: Legionowo jakiego juz dzis nie ma ....... 15.02.05, 15:39

      za siedmioma lasami, za siedmioma gorami, za blekitnymi centrami,hipermarketami
      i innymi cudami-niewidami byl piasek...piasek...piasek. jak popadalo to
      blotko...blotko... drewniana zabudowa z lat miedzywojennych w promieniu
      kilometra od dzisiejszego rynku. senne zadupie.ujadajace psy i przemykajace pod
      plotami koty.i...nic wiecej. kontakt z wielkim swiatem to osobowka II klasy z
      pomostami smierdzacymi moczem odjezdzajaca z malej obskurnej stacyjki.albo
      zapchane do granic mozliwosci autobusy w ktore kierowca upychal pasazerow na
      slynnym dworcu Zytnia.
      zmienilo nam sie...
      --
      zycie jest zbyt powazne by o nim powaznie mowic...
      • e-legionowo Re: Legionowo jakiego juz dzis nie ma ....... 15.02.05, 16:12
        guayazyl1 napisał:

        >
        > za siedmioma lasami, za siedmioma gorami, za blekitnymi centrami,hipermarketami
        >
        > i innymi cudami-niewidami byl piasek...piasek...piasek. jak popadalo to
        > blotko...blotko... drewniana zabudowa z lat miedzywojennych w promieniu
        > kilometra od dzisiejszego rynku. senne zadupie.ujadajace psy i przemykajace pod
        >
        > plotami koty.i...nic wiecej. kontakt z wielkim swiatem to osobowka II klasy z
        > pomostami smierdzacymi moczem odjezdzajaca z malej obskurnej stacyjki.albo
        > zapchane do granic mozliwosci autobusy w ktore kierowca upychal pasazerow na
        > slynnym dworcu Zytnia.
        > zmienilo nam sie...
        > --
        > zycie jest zbyt powazne by o nim powaznie mowic...

        wow jestem pod wrazeniem, to pewnie jestes rocznikowo zblizony do mojej matki:))
        • guayazyl1 Re: Legionowo jakiego juz dzis nie ma ....... 15.02.05, 16:16

          nieee...cytuje z zapiskow mojego dziadka...
          --
          zycie jest zbyt powazne by o nim powaznie mowic...
        • guayazyl1 Re: Legionowo jakiego juz dzis nie ma ....... 15.02.05, 16:40
          e-legionowo napisał:
          > wow jestem pod wrazeniem, to pewnie jestes rocznikowo zblizony do mojej
          matki:)
          *************************************************************************
          sorki, ze tak goraczkowo zaprzeczylem w swoim poprzednim poscie ale przeciez
          nie znam szanownej mamy...moze wiec tak wyszlo, ze niechcacy dodalem jej latek
          a tu dziewczyna sluchajaca raczej Sistars niz Czerwonych Gitar :-)
          --
          zycie jest zbyt powazne by o nim powaznie mowic...
          • radi242 Re: Legionowo jakiego juz dzis nie ma ....... 15.02.05, 16:59
            guayazyl1 napisał:

            > sorki, ze tak goraczkowo zaprzeczylem w swoim poprzednim poscie ale przeciez
            > nie znam szanownej mamy...moze wiec tak wyszlo, ze niechcacy dodalem jej latek
            > a tu dziewczyna sluchajaca raczej Sistars niz Czerwonych Gitar :-)

            w skrocie, "Czerwonych Sitar".
          • e-legionowo Re: Legionowo jakiego juz dzis nie ma ....... 15.02.05, 17:03
            guayazyl1 napisał:

            > e-legionowo napisał:
            > > wow jestem pod wrazeniem, to pewnie jestes rocznikowo zblizony do mojej
            > matki:)
            > *************************************************************************
            > sorki, ze tak goraczkowo zaprzeczylem w swoim poprzednim poscie ale przeciez
            > nie znam szanownej mamy...moze wiec tak wyszlo, ze niechcacy dodalem jej latek
            > a tu dziewczyna sluchajaca raczej Sistars niz Czerwonych Gitar :-)
            > --
            > zycie jest zbyt powazne by o nim powaznie mowic...

            hehe:))
            spoko, slucha roznej muzyki, a wiek .... stuknela jej jakas chwile temu 50tka:)
    • radi242 Re: Legionowo jakiego juz dzis nie ma ....... 15.02.05, 16:21
      > troszke wspomnieniowy watek mi sie nasunal po obejrzeniu starych zdjec.
      > tytul mialbyc:
      > Legionowo jakiego juz dzis nie ma ..... a czy jeszcze je pamietamy ???
      >

      dla mnie na goraco do pamieci siegajac beda to glownie:

      -sklep "Bombel" na skos przed skrzyzowanie od poczty "glownej";
      -domki "rekreacyjne" nad jeziorkiem w lesie ("lesniczowka");
      -elektronika i rtv (czasem) oraz czyste kasety (rowniez czasem) w "lewej" czesci
      Anatu! :)
      -troche 'drobnej przedsiebiorczosci' w drewnianej zabudowie dookola rynku -
      szewc, warzywniaki, "drogerie",
      -Cepelia przy skwerze obok przejazdu kolejowego Bukowiec;
      -Pewex Lajski (ewenement na swoj sposob, prawda?);
      -Baltona obok Wiaduktu;
      (w obu powyzszych m.in. czyste kasety ;) - zawsze. za bony i dewizy (czasem..)
      -czerwone ikarusy linii autobusowych MZK krazace po miescie (np. do Peweksu na
      Lajskach ;). po czyste kasety. czasem.
      Olbrzymia (jak na owe czasy i jak na skale piszacego niniejsze slowa
      ogladajacego) makieta kolejki na wystawie sklepu zabawkarskiego w starych,
      zoltych pawilonach na Pilsudzkiego (przedtem PZPR, czy jak sie nazywala ta
      ulica, ha?);
      -sklep papierniczo-zabawkarski w rejonie Sp. nr. 6, zolta budka z bistypowskiej
      blachy;
      -Bistyp;
      -wiaty przystankowe z Bistypowskiej blachy;
      -immortal Bistyp influences everywhere;
      -warzywniaki - wazniejsze ;):
      -magle: z tych co pamietam to w jednym z blokow na nowym osiedlu, kolo SP
      (swietej pamieci) nr. 3, w bloku niedaleko "gorki" kolo SP6;
      -gorki stanowiace niewatpliwa atrakcje w okresie sniezno-lodowcowym, glownie
      kolo Kosciola - parafii Jana Kantego, ta "kolo piekarni" (tej przy targu) oraz
      niedaleko SP6 (teraz jak pamietam odgrodzona i obsadzona zielenia - chociaz moze
      w zimie kwitnaca dosc umiarkowanie ;).
      -w okresie transformacji ustrojowej megabajzel pod Samem na Sowinskiego,
      skladajacy sie ze "szczek" przedstawicieli drobnej przedsiebiorczosci
      oferujacych towary z kieszonkowego importu (river-cola, gumy do zucia turbo,
      inne nosniki chemii powodujacej nieco nadmierna chemii); jakis czas przed
      zrobieniem tam porzadku zdaje sie ze planowano ekspansje na trawniki po drugiej
      stronie ulicy ale dzieki "zainteresowaniu" mieszkancow okolicy do tego nie doszlo.



      ciag dalszy nastapi?
      • radi242 Re: Legionowo jakiego juz dzis nie ma ....... 15.02.05, 16:29
        z tymi warzywniakami mi sie ucielo: mialy byc - wazniejsze: przy 3 maja z
        andrutami i oranzada z torebki, niedaleko petli - tam gdzie teraz chyba jakis
        miesny jest, na mickiewicza, drewniany sasiad kiosku ruchu - tuz obok bloku z
        maglem niedaleko gorki przy SP6 ;). aaa, i do pewnego momentu jeszcze obok
        'tekstylno-sportowej' czesci Anatu - nieco po sasiedzku przy stojacym tam wiezowcu.
        -lodziarnia na trzeciego maja. po sasiedzku Bistro. z mistyczna aparatura do
        produkcji napojow, z wielka szklana kula. przez jakis czas takie urzadzenia
        staly rowniez w niektorych samach, np. przy petli; obok lodziarni, "za plecami"
        oczywiscie kolejny warzywniak.
        -niedaleko stamtad kolejny sklep papierniczo-zabawkarski, przy SP3 ;)


      • e-legionowo Re: Legionowo jakiego juz dzis nie ma ....... 15.02.05, 17:00
        tak, wlasciwie te same miejsce zamieszkania wiec i podobne miejsca zostaly w
        pamieci:

        > -warzywniaki - wazniejsze ;):
        hihi kolo anatu / twojego bloku, przy ogrodowej w domku prywatnym,stary budynek
        Gabryski i tego przy skrzyzowaniu 3maja/sowinskiego
        > -magle: z tych co pamietam to w jednym z blokow na nowym osiedlu, kolo SP
        > (swietej pamieci) nr. 3, w bloku niedaleko "gorki" kolo SP6;
        ja z bukowca pamietam na Baltyckiej, taki typowo reczny magiel
        > -gorki stanowiace niewatpliwa atrakcje w okresie sniezno-lodowcowym, glownie
        > kolo Kosciola - parafii Jana Kantego, ta "kolo piekarni" (tej przy targu) oraz
        > niedaleko SP6 (teraz jak pamietam odgrodzona i obsadzona zielenia - chociaz moz
        > e
        > w zimie kwitnaca dosc umiarkowanie ;).
        oj, glownie ta przy "starej" przychodni no i taka o krotkim zywocie przy moim
        bloku (miedzy blokami a zlobkiem, tam gdzie tera jest plac zabaw i boisko do kosza

        - przyczepa kempingowa z Zapiekankami i Hotdogami najpierw przy TAXI a potem
        przy Anacie
        - budowa zlobka
        - stary budynek przedszkola nr 5 na kwiatowej
        - nieistniejace przedszkole nr 1 na Wilcza
        - Zakopianska z "jomb" z wielkiej plyty podczas kilkuletniej budowy kanalizacji,
        - Sowinskiego idaca "przejsciowa" trasa do starych swiatel
        - wypozyczalnia kaset Video w "starych" zoltych pawilonach
        - LOK przy Reymonta
        - kawiarnia chyba "Mala" przy rynku (ostatnio tam bylo RTV i AGD, a teraz sklep
        z Jeansem) i po sasiedzku spozywczy z duza iloscia slodyczy:)
        - plac z wesolym miasteczkiem lub cyrkiem (Blekine Centrum)
        - w budyneczku przy SP7 Harcowka
        - gry, automatyty, flipery - obok obecnego MIxa i w "starych" zoltych pawilonach
        - targowisko miejskie w ok. Jagielonskiej na "piachach "
        - pierwszy fastfood - (tam gdzie Lucia)
        - pub w MOKu
        • guayazyl1 Re: Legionowo jakiego juz dzis nie ma ....... 15.02.05, 18:05

          no to teraz ja jestem pod wrazeniem tej ilosci szczegolow...zeby pamietac tyle
          sklepow?..ale moze ja nie jestem amatorem szopingu.trzeba by to gdzies zapisac,
          zrobic jakas mape miasta bo niedlugo te drobiazgi pozapominamy...
          moje najstarsze sklepowe wspomnienia to maly punkcik w rynku o branzy
          ogolnospozywczej :-)z zawsze usmiechnieta pania (wtedy byla dla mnie szczytem
          kobiecej urody)w okolicy dzisiejszego Banku Spoldzielczego i warzywniak
          Gabryski.
          --
          zycie jest zbyt powazne by o nim powaznie mowic...
          • j.kubicki1 Re: Legionowo jakiego juz dzis nie ma ....... 15.02.05, 21:45
            W miejscu gdzie stoi teraz Błękitne Centrum w latach 60/70 stała "Stodoła"
            drewniany długi szary barak podzielony na sklepy gdzie można było kupic dobra
            małej stabilizacji tamtych lat i gwoździe i zegarki i pralkę franię. Spłonęła ,
            pamiętam fajerwerki powstałe chyba z płonących puszek z farbami bo wybuchało
            tam kolorowo. Długo jeszcze w miejscu gdzie stały wesołe miasteczka można było
            odnaleźc resztki fundamentów. Pamiętam z dzieciństwa targ na który chodziłem z
            Babcią, był tam gdzie teraz stoi blok "0" a ciągnął się aż do miejsca gdzie
            później stanęło Liceum przy dawnej ul.PZPR. Przy samej furtce stał pan który
            wykrzykiwał : kit naftalina lep na muchy kit naftalina lep na muchy...., troche
            dalej stał drugi i zawodził patelnie, patelnie, patelnie... a wszystko podszyte
            charakterystycznym zapachem małomiasteczkowego targowiska. Miałem wtedy może
            5 lat. teraz mam 50 ale do dziś pamiętam.Pozdrawiam
            • zetkalg Re: Legionowo jakiego juz dzis nie ma ....... 16.02.05, 00:47
              No ja pamiętam, sterty wielkich betonowych rur kanalizacyjnych którymi przykryto
              rów od Husarskiej aż do pałacowej
              Żużlowe alejki w parku JP The Second, na których przy wywrotce można było się
              nieźle pocharatać. Na i cała masa takich żużlowych dróg, przy których rosły
              mirabelki.
              Pamiętam przystanek Przy Szarych Szeregów (Jabłonna) a następnie boje by przejść
              razem z tłumem na drugą stronę Zegrzyńskiej,
              Pamietam Targ za Pogotowiem na Wydmie, a także targ mięsny na Reymonta gdzie
              sprzedawano świnskie ryje i głowy (nie wiem czemu to mi utkwiło w głowie)
              Pamiętam także zapyziałą obrzydliwą ulicę PZPR, a także dwuzmianowy system nauki
              w podsawówkach, bo były przepełnione. Hm No i nie było tego dachu różowego,
              pokrywającego "liceum na Poziomie" będącą symbolem prowincjonalizmu Legionowa i
              zakompleksienia wobec "Warszawki"
            • andkolo Re: Legionowo jakiego juz dzis nie ma ....... 27.04.05, 19:38
              "W miejscu gdzie stoi teraz Błękitne Centrum w latach 60/70 stała "Stodoła"
              drewniany długi szary barak podzielony na sklepy gdzie można było kupic dobra
              małej stabilizacji tamtych lat i gwoździe i zegarki i pralkę franię. Spłonęła ,"
              Wydaje mi się że ten budynek był okrągły,jestem tego prawie pewny.
              • j.kubicki1 Re: Legionowo jakiego juz dzis nie ma ....... 28.04.05, 17:22
                okrągły nie ale zajmował na planie jakby trzy ściany kwadratu otwarty od
                strony dawnej PZPR.
                • andkolo Re: Legionowo jakiego juz dzis nie ma ....... 28.04.05, 17:52
                  Może nie był okrągły,ale we wnątrz budynku stoiska były w środku a chodziło się
                  po obwodzie ,(nie wiem jak to opisać)stąd wrażenie okrągłości.Pamięć jest
                  zawodna.Nie wiem czy znowu coś nie poplątałem.
    • toni84 Re: Legionowo jakiego juz dzis nie ma ....... 15.02.05, 22:11
      za mojej młodości to przy królewskiej (PZPR-Piłsudskiego) krowy się pasły a
      na trakcie petersburskim wojska ciągły pod Grunwald. Wiater wiał, kwiaty
      pachły.... Wilki podchodziły z puszczy legionowskiej
      • guayazyl1 Re: Legionowo jakiego juz dzis nie ma ....... 16.02.05, 15:59
        toni84 napisał miedzy innymi:

        Wiater wiał, kwiaty pachły.... Wilki podchodziły z puszczy legionowskiej
        **************************************************************************

        pelna wersja tych zlotych mysli pochodzaca z tomu "badz na poziomie i trzymaj
        sie w pionie" jest momentami obrzydliwa i nie wnosi do tematu glownego nic
        szczegolnego ale zacytuje ja dla porzadku:

        kwiaty pachly, wiater wial, ona mnie odepchla, poszlem do domu, rzyglem,
        pierdlem, beklem, trzaslem drzwiami i wyszlem bo chamstwa nie zniese.

        koniec cytatu.

        --
        zycie jest zbyt powazne by o nim powaznie mowic...
    • grracjan Re: Legionowo jakiego juz dzis nie ma ....... 15.02.05, 23:35
      Wspomnienia w sumie niedawne w porównaniu do innych, ale:
      - stara piekarnia na rogu Norwida i Ogrodowej, a po skosie Pewex z Lego i
      Matchboxami :)
      - niezabudowana kościołem i wysoka górka do zjeżdżania na sankach w obecnym
      parku Jana Pawła
      - festyny (1-majowe?) przy jednostce wojskowej na Piaskach
      - księgarnia na drugim piętrze (chyba) w okrąglaku na Piaskach
      - ogródki działkowe przy Ogrodowej, gdzie nawet była rodzinna działka :(
      - stare targowisko za Pogotowiem, gdzie w pobliżu stacjonowały jakieś maszyny
      do wyrobu aswaltu (to był upojny zapach :)
      - jakiś rajd terenowy w pobliżu tego targowiska (chyba w 1986r.)
      - 3? bunkry wzdłuż obecnego Piłsudskiego, gdzie teraz jest Globi, US i coś
      jeszcze i bunkier, a wcześniej gdzieś w tym miejscu boisko do kopania piłki
      - przejście przez Warszawską na przedłużeniu Sowińskiego, tzw. przejście przez
      dziurę
      - pustynia z betonowymi płytami zamiast Zakopiańskiej
      - częste odwiedziny pierwszego sklepu Leszka przy SP1
      - magiel w bloku przy Sobieskiego - a szczególnie dojazdy do niego w zimie na
      sankach :)
      - z okolic - ogromny dwupiętrowy dom towarowy w Chotomowie
      - ... - może coś mi się jeszcze przyśni :)
      • zetkalg Re: Znowu o nas piszą... 16.02.05, 00:39
        No niech prywaciarz sobie zarobi, w końcu jest konkurencja.
        • zetkalg Re: pomyliłem się 16.02.05, 00:49
          a to miało być do tematu jak wyżej...przepraszam
      • grracjan Re: Legionowo jakiego juz dzis nie ma ....... 16.02.05, 00:58
        - jeszcze jedno - wolnorynkowy targ z początku lat 90. ciągnący się setkami
        metrów wzdłuż Piłsudskiego, Sobieskiego i bocznych dróg, aż do obecnego targu
        mięsnego
        • guayazyl1 Re: Legionowo jakiego juz dzis nie ma ....... 16.02.05, 16:23

          przy okazji wedrowek po Legionowie, ktorego juz nie ma zdalem sobie sprawe, ze
          przeciez wiele osobliwch postaci tez zniknelo.nie sa to postacie znane z
          pierwszych stron gazet ale w malutkim grajdolku o nich sie wiedzialo.
          chocby nasze targowisko...kiedys gdaczace i kwiczace w okolicach dzisiejszego
          Blekitnego Centrum. pozniej znacznie ucywilizowane przy Sobieskiego zawsze
          goscilo nietypowych ludzi.
          pewno juz tam nie ma kobieciny w welnianej czapce. czy to styczen czy to maj
          okrecona wiejskimi chustami sprzedawala mleko prosto od krowy. zawsze wokol
          niej klebilo sie od kupujacych chociaz plastikowe butelki po roznych napojach
          budzily moje obrzydzenie bo nie pierwszej czystosci byly one.
          albo takie starsze malzenstwo przyjezdzajace z okolic Pomiechowka rozklekotanym
          skrzyniowym Zukiem. jajka kupowane u nich byly zawsze od wiejskich kur chociaz
          glowe bym dal, ze pochodzily z przemyslowego kurnika.wyglad chlopa robil jednak
          swoje. trzydniowy zarost na czerstwej twarzy, zawadiacko przekrzywiona
          wyszmelcowana czapka i gumofilce byly najlepsza gwarancja pochodzenia jajek.
          --
          zycie jest zbyt powazne by o nim powaznie mowic...
          • deepspace9 Re: Legionowo jakiego juz dzis nie ma ....... 17.02.05, 12:53
            A ja wspominam przepyszną kaszankę jaką się kupowało na początku lat 90 na
            targowisku mięsnym na Sobieskiego (gdzie ona podziała ???)

            Takiej smacznej nie jadłem ani wczesniej, ani później.
            • mike56 Re: Legionowo jakiego juz dzis nie ma ....... 17.02.05, 14:01
              ... jeszcze. Jeden z pierwszych sklepów SAMoobsługowych w Polsce, oddział NBP w
              tym samym budynku (obecnie ING BSK), parowozy ciągnące składy osobowe, a
              później pociągi elektryczne także przez Łajski do Zegrza. W rynku jakiś pomnik-
              straszydło, sklep P. Smolińskich, drogeria (w nieczynnej już ruinie) i apteka w
              miejscu jak obecnie, saturator a w pobliżu zielone budki z lodami. Sklep Pod
              Balonem - choć tak naprawdę mieścił się pod wiaduktem. Kino Mazowsze a w
              pobliżu Komisariat MO. Czyste lasy, gorące, suche i pachnące lata. A jakie
              cudownie piękne dziewczyny. Może ...
    • e-legionowo Re: Legionowo jakiego juz dzis nie ma ....... 19.02.05, 22:44
      i jeszcze dwie rzeczy mi sie przypomnialy, co ciekawsze z roznych okresow:

      jedno to "stara" cukiernia przy Kopernika, niedaleko Słowackiego, byly 2 pary
      drzwi, z lewej i prawej strony przodu budynku, wracajac z kosciola garnizonowego
      zawsze sie tam wstepowalo, od kiedy przeniesiono ja do budynku po schodkach,
      nie byla juz nigdy taka "magiczna"

      drugie wspomnienie z czasow oryginalnie piratowanych kaset audio, przy stacji
      PKP chyba trzy pawilony blaszane, w jednym z nich hmm...Plejada czy jakos tak,
      najwieksze skupisko legalnie sprzedawanych kaset pirackich
      • e-legionowo Re: Legionowo jakiego juz dzis nie ma ....... 27.09.05, 17:33
        top top
    • ptaku Re: Legionowo jakiego juz dzis nie ma ....... 20.02.05, 20:03
      knajpa Ludowa na pzpr tam przy sklepie casio, sklep papierniczy Maja tu obok
      ludowej, bar piwny w zlotych pawilonach na parterze a pietro wyzej chyba
      najdrozsza legionowska knajba markietanka, frytkarnia na jagielonskiej
      naprzeciwko dziszejszego mediq-u, sklep papierniczy u leszka (obok sp1 mozna
      tam bylo dostac papier toaletowy), zapiekanki przy anacie a po drugiej stronie
      ulicy saturator :) Wiecej nic mi do glowy nie przychodzi
      • ptaku Re: Legionowo jakiego juz dzis nie ma ....... 20.02.05, 20:07
        jeszcze mi sie przypomialo stara stacja pkp na przeciwko kiosku tam byl piec
        kaflowy :)) i mordownia knajpa zielona :))
    • magoda Re: Legionowo jakiego juz dzis nie ma ....... 12.03.05, 05:56
      jak przyjemnie mi poczytac o legionowie takim jakie wspominacie. Najblizsze mi sa wspomnienia j.kubicki1 i ptaku mysle ze i wiekiem jestesmy sobie blizcy. Dziekuje wam. od wielu lat juz nie mieszkam w Legionowie i w Polsce ale ciagle odwiedzam Legionowo choc na internecie. Dziekuje
      • prezes111 Re: Legionowo jakiego juz dzis nie ma ....... 26.04.05, 12:56
        Legionowo lat 50 tych- pamietam jako maly dzieciak bruk na Rynku gdzie odbywaly
        sie targowiska,bruk na PZPR do Jagielonskiej i ul.Batorego wybrukowane az!!!!do
        Przystanku.
        Reszta (z malymi wyjatkami)to zywy piach w lato kurz,jesien i wiosna
        bloto,latarnia co 100m na glownych ulicach- zadupie straszne.

        Przedszkole na Skorupki(miedzy Batorego a Jagielonska), trzy podstawowki -
        wszystkie w starych rozwalajacych sie barakach,przychodnia lekarska na
        Mickiewicza gdzie dr Prawko(lekarz od wszystkiego) skladal mnie zlamana reke
        na "zywca"oczywiscie.
        Boisko pilkarskie na "stralo" ale to juz pamietam przez mgle, pozniej
        przeniesione gdzies chyba w okolice dzisiejszego liceum.
        Lodowiska w zime w Sparcie Legionowo przy PZPR i drugie troche pozniej zaraz
        za kasynem na Piaskach.
        Troche pozniej barek na rogu Kosciuszki i Sz.Warszawskiej gdzie wzmacnialo sie
        sily przed zabawa w "Szmacie" przy fabryce namiotow i spadochronow.
        pzdr.
        • alex461 Re: Legionowo jakiego juz dzis nie ma ....... 26.04.05, 20:25
          Szanowny Panie Prezesie w nawiązaniu do Pana wspomień muszę użyć słów to se ne
          wrati.W Sparcie odbywały się mecze siatkówki.W okolicach dawnego kasyna sala
          kinowa dla żołnierzy.Piwo u p. Herka oczywiscie Żywiec w barku pod
          wiaduktem.Pierwszy SAM na Daliowej.Miło się wspomina Do jakiej szkoły Pan
          chodził. Z pozdrowieniami Andrzej
          • prezes111 Re: Legionowo jakiego juz dzis nie ma ....... 23.02.06, 05:31
            alex461 napisał:

            > Szanowny Panie Prezesie w nawiązaniu do Pana wspomień muszę użyć słów to se
            ne
            > wrati.W Sparcie odbywały się mecze siatkówki.W okolicach dawnego kasyna sala
            > kinowa dla żołnierzy.Piwo u p. Herka oczywiscie Żywiec w barku pod
            > wiaduktem.Pierwszy SAM na Daliowej.Miło się wspomina Do jakiej szkoły Pan
            > chodził. Z pozdrowieniami Andrzej

            sporo czasu minelo,prawie rok
            moze odswieze watek
            chodzilem do 3ki i liceum
            pzdr rowniez
            • keechaczu Re: Legionowo jakiego juz dzis nie ma ....... 23.02.06, 09:26
              looknijcie do ostatnich numerow powiatowej... sa tam wzmianki o artykulach o nie
              tak dawnym Legionowie tzn. lata 70 i 80. Np o niesmiertelnym Serdelku i o
              kurczakach z rożna, ktorych nie można było kupic. Niestety na stronie
              internetowej tego nie moge znalezc.
            • juros1 Re: Legionowo jakiego juz dzis nie ma ....... 23.02.06, 21:16
              Z tego dawnego Legionowa pozostaja w pamieci zabawne historie moze ktos
              przypomni sobie cos -ja z Konopnickiej pamietam jak z kolegami za kare
              nosiliśmy węgiel a Kościesza zacieral ręce-kara za ucieczkę całej klasy na
              wagary-Chruściel potraktował nas delikatnie
            • juros1 Re: Legionowo jakiego juz dzis nie ma ....... 23.02.06, 21:16
              Z tego dawnego Legionowa pozostaja w pamieci zabawne historie moze ktos
              przypomni sobie cos -ja z Konopnickiej pamietam jak z kolegami za kare
              nosiliśmy węgiel a Kościesza zacieral ręce-kara za ucieczkę całej klasy na
              wagary-Chruściel potraktował nas delikatnie
              • narewa Re: Legionowo jakiego juz dzis nie ma ....... 23.02.06, 21:32
                a ja pamiętam tę wielką kałużę przed wejsciem do liceum.W czasie większych
                opadów wchodziło się po cegłach..Jeszcze dziś mam w pamięci prof.Ciborską,idącą
                po tych cegłach...a NASZE TRZYOSOBOWE ŁAWKI???Kiedyś całą fizykę pod taką ławą
                siedziałam...to były piękne dni...
    • e-legionowo Re: Legionowo jakiego juz dzis nie ma ....... 27.04.05, 16:17
      super ze ktos odswiezyl ten watek, uwazam ze jest jednym z najciekawszych
      watkow na tym forum
      • j.kubicki1 Re: Legionowo jakiego juz dzis nie ma ....... 28.04.05, 17:54
        jest to zdecydowanie jeden z najciekawszych wątków wg mnie , a jeśli powstał
        na skutek obejrzenia jakiegoś starego zdjęcia to może załączmy do wspomnień
        stareńkie fotki z dawnych czasów to chyba jest technicznie możliwe. pozdrawiam
    • grracjan Re: Legionowo jakiego juz dzis nie ma ....... 27.04.05, 23:53
      Przypomniałem sobie jeszcze o jakiejś restauracji w drewnianym budynku na rogu
      Batorego i obecnego Piłsudskiego. Na budynku była duża reklama chyba z okbieta w
      stroju ludowym. Nazwy lokalu nie pamiętam, ale zawsze to miejsce wydawało mi się
      jakieś podejrzane :)
      • mike56 Re: Legionowo jakiego juz dzis nie ma ....... 27.09.05, 18:24
        grracjan napisał:

        > Przypomniałem sobie jeszcze o jakiejś restauracji w drewnianym budynku na rogu
        > Batorego i obecnego Piłsudskiego. Na budynku była duża reklama chyba z
        okbieta
        > w
        > stroju ludowym. Nazwy lokalu nie pamiętam, ale zawsze to miejsce wydawało mi
        si
        > ę
        > jakieś podejrzane :)
    • alex461 Re: Legionowo jakiego juz dzis nie ma ....... 28.04.05, 08:20
      Podzielam zdanie że jest to bardzo interesujący wątek dotyczący historii
      Legionowa
    • madzia69 Re: Legionowo jakiego juz dzis nie ma ....... 27.09.05, 18:55
      hmmmmmmm...
      kawiarnia mala i krem sultanski...
      kino mazowsze i ten specyficzny zapach...mmm... ciagle go czuje i magia kina
      prowincjonalnego...
      bar z frytkami ...Dominik na jagiellonskiej
      • e-legionowo Re: Legionowo jakiego juz dzis nie ma ....... 27.09.05, 20:23
        madzia69 napisała:
        > hmmmmmmm...
        > kawiarnia mala i krem sultanski...
        > kino mazowsze i ten specyficzny zapach...mmm... ciagle go czuje i magia kina
        > prowincjonalnego...
        > bar z frytkami ...Dominik na jagiellonskiej

        farash<???> fast food
    • madzia69 Re: Legionowo jakiego juz dzis nie ma ....... 27.09.05, 19:24
      kurcze jakies foty by sie przydaly...
      z cz-b albumow ze spacerow rodzinnych
      • mike56 Re: Legionowo jakiego juz dzis nie ma ....... 28.09.05, 08:28
        madzia69 napisała:
        > kurcze jakies foty by sie przydaly...
        > z cz-b albumow ze spacerow rodzinnych
        • guayazyl1 i co mnie napadlo?.. 28.09.05, 16:08

          zwykle ale magiczne miejsca...ludzie...rzeczy...zapachy...melodie...

          jak cudne sa wspomnienia. i te notki czasem zabawne, czesto sentymentalne. bez
          zolci i goryczy co sie z nas wylewa na codzien. bez pretensji do czasu, ze
          ukradl nam najlepsze chwile.
          jak cudna jest mlodosc. chocby przypadala na lata trudne...bylejakie i
          beznadziejnie szare.

          ta nasza mlodosc
          ten szczesny czas
          ta para skrzydel zwinietych w nas...
          --
          zycie jest zbyt powazne by o nim powaznie mowic...
    • narewa Re: Legionowo jakiego juz dzis nie ma ....... 23.02.06, 10:41
      Jak dobrze,że ten wątek odnowiono....Mam tyle wspomnień ze starego Legionowa,tu
      przezyłam dzieciństwo,młodość..i wszystkie pozostałe lata..A obecna ulica
      Sowińskiego,kiedyś była to zwykła,piaszczysta droga,po obu stronach domki i
      mnóstwo drzew,nawet całe zagajniki.,gdzie zbierałam grzyby..W miejscu
      Anatu /brzózki są jeszcze z tyłu/,były tzw.'dechy",gdzie były tańce na
      powietrzu..Było to w formie ogrodzonej sceny,wstęp bodajże 2 zł.orkiestra
      przygrywała..oj,to było....
      • godgod Re: Legionowo jakiego juz dzis nie ma ....... 23.02.06, 12:47
        a JA PAMIĘTAM"
        -sklep ANAT z elektroniką i mój pierwszy walkman KAJTEK (stałem cały dzień w kolejce i nie chcieli mi sprzedać, bo byłem za mały). Był tam też szpulowy kasprzak za 52tys. złorych. Sprzęt prawie audiofilski jak na owe czasy.
        - Sklep Rubin przy rynku z wypasionym działem fotograficznym
        - Sklep rowerowy Litwina przy stacji - niedawno chyba jeszcze był (albo jest), ale już bez tego klimatu
        - Salmonella w cukierni na 3go maja
        - SP3 i przeludnione klasy (byłem w 1"R" i miałem zajęcia od 15:30 do 18:30 ! codziennie - tylko jeden dzień miałem na rano - chyba wtorek)
        - budowa SP6 z monumentalnymi podziemiami - bardzo pobudzały wyobraźnie (mieszkam tuż obok).
        - autobusy 203 i 203bis. A na początku lat 90-tych linia 723 dowoziła od pętli do pętli (na Hallera) w 35 min. żadnych korków, po przystanku w Jabłonnie, następny stop na żądanie był na Tarchominie, a potem dopiero na Żeraniu.To była rakieta nie autobus! żadnych świateł po drodze (dopiero przed rondem na Starzyńskiego)!
        - drewnianą stację z kaflami - budynek mimo wszystko fajniejszy niż obecny "Dworzec"
        - oczywiśnie PEWEX (do dziś chodzi mi telewizor SONY kupiony w latach 80tych tamże)
        - kino Mazowsze i klasztor Szaolin i Terminator 1 obejrzany tamże. Multiplexy dzisiaj nie mają szans z tamtą atmosferą.
        - plotka, jakoby kloki 36,37 i 38 były wadliwie zbudowane i bedą ludzi przesiedlać (czy budować inne bloki) - oczywiście stoją do dzisiaj
        - Budowa kościoła Jana Kantego (jak miałem komunie, to nie było jeszcze posadzki)

        Godgod
        • e-legionowo Re: Legionowo jakiego juz dzis nie ma ....... 23.02.06, 14:39
          godgod napisał:

          > a JA PAMIĘTAM"
          > -sklep ANAT z elektroniką i mój pierwszy walkman KAJTEK (stałem cały dzień w ko
          > lejce i nie chcieli mi sprzedać, bo byłem za mały).
          - walkman taa...cala historia, kto by po myslal ze mozna sie wstydzic chodzic ze
          sluchawkami na uszach bo kumple sie nabijali a ludzie na ulicy patrzyli sie jak
          na jakiegos oszoloma, poczatek lat 80tych, akurat zalapalem sie na japonca
          walkmana bo ojcu udalo sie wkrecic na kontrakt w Iraku :) zdalnie sterowane
          samochodziki a nawet lodka, jeszcze pod koniec lat 80tych byly wypasem ;)

          > Był tam też szpulowy kasprz
          > ak za 52tys. złorych. Sprzęt prawie audiofilski jak na owe czasy.
          - do tej pory gdzies lezy w szafie, i radio z rewelacyjnym wzmacniaczem chyba Unitry

          > - Sklep Rubin przy rynku z wypasionym działem fotograficznym

          > - Sklep rowerowy Litwina przy stacji - niedawno chyba jeszcze był (albo jest),
          > ale już bez tego klimatu
          - caly czas jest a klimat wiesz podobny, aczkolwiek juz nie prowadzi go "stary"
          litwinski a jego syn i tak majacy kolo 50tki:) stare umeblowanie, jedyna wieksza
          roznica to ze sam sprzedaje tez nowe rowery i one chyba zmienily ta atmosfere
          > - Salmonella w cukierni na 3go maja
          - u "Kowalskiego" przez dlugi czas byla dobrze prosperujaca cukiernia
          > - SP3 i przeludnione klasy (byłem w 1"R" i miałem zajęcia od 15:30 do 18:30 ! c
          > odziennie - tylko jeden dzień miałem na rano - chyba wtorek)
          - z tego i innych powodow chodzilem do "jedynki" mimo ze to nie moj rejon, a
          czasem dla ubawu wracalo sie odprowadzajac kumpli az na struzanska a potem
          powrot przez wiadukt, a jak teraz slucham znajomego ktory odprowadza i odbiera
          corke majaca jakies 12-13lat do szkoly majac do przejscia jakies 800m bo ona sie
          boi po ciemku wracac, to jestem w ciezki szoku, czy az tak sie czasy zmienily
          czy poprostu podejscie jest inne, pamietam ze tak od 5-6 klasy podstawowki to
          przyjscie rodzica zeby odebrac byl straszliwym dla nas obciachem :P
          > - budowa SP6 z monumentalnymi podziemiami - bardzo pobudzały wyobraźnie (mieszk
          > am tuż obok).
          - budowa zlobka takze aczkolwiek znacznie pozniej, wielkie wykopy, skakanie do
          nich i takie glupoty :P
          > - autobusy 203 i 203bis. A na początku lat 90-tych linia 723 dowoziła od pętli
          > do pętli (na Hallera) w 35 min. żadnych korków, po przystanku w Jabłonnie, nast
          > ępny stop na żądanie był na Tarchominie, a potem dopiero na Żeraniu.To była rak
          > ieta nie autobus! żadnych świateł po drodze (dopiero przed rondem na Starzyński
          > ego)!
          - a jeszcze wczesniej tylko do petli w jablonnie, ale tego faktu nie jestem
          pewien czy pamietam czy poprostu utkwilo w glowie na podstawie opowiadań rodziny
          > - drewnianą stację z kaflami - budynek mimo wszystko fajniejszy niż obecny "Dwo
          > rzec"
          - tez slabiej go pamietam
          > - oczywiśnie PEWEX (do dziś chodzi mi telewizor SONY kupiony w latach 80tych ta
          > mże)
          - pozniej Baltona, zreszta oba sie kilka razy przenosily, na koniec jeden
          wyladowal w "utajnionym" lokalu na 1p. budynku przy Norwida, w koncu w blaszaku
          na ŁAjskach po przypieczetowalo ich zgon.
          > - kino Mazowsze i klasztor Szaolin i Terminator 1 obejrzany tamże. Multiplexy d
          > zisiaj nie mają szans z tamtą atmosferą.
          - leheheh kolejka najpierw w ksztaklcie "slimaka" w srodku a przy dobrych
          filmach wychodzila na zewnatrz i stala wzdluz budynku gdzie byly gabloty z
          plakatami :)
          > - plotka, jakoby kloki 36,37 i 38 były wadliwie zbudowane i bedą ludzi przesied
          > lać (czy budować inne bloki) - oczywiście stoją do dzisiaj
          - pierwsze slysze cos wiecej na ten temat ?:)
          > - Budowa kościoła Jana Kantego (jak miałem komunie, to nie było jeszcze posadzk
          > i)
          >
          > Godgod
          - muzeum WP na terenie jednostki i wycieczki szkolne do niego:)
        • narewa Re: Legionowo jakiego juz dzis nie ma ....... 23.02.06, 16:32
          bloki 36, 37,38 miały podobno słabe konstrukcje.Niektóre z mieszkań zostały
          wzmacniane,nie wiem, czy jakimiś filarami,czy tylko sufity,aby tynk nie
          spadał..Ale głośno o tym się mówiło,że mogą się zawalić..Na szczęście nie
          sprawdziły się te prognozy..
          A autobus 203 chodził kiedyś tylko do Jabłonny,pętla była tam,gdzie dziś jest
          przystanek Pałac..A w bardzo zamierzchłych czasach była jeszcze kolejka do
          Warszawy..Stacyjka była tam,gdzie jest stacja CPN..Ale to juz zupełnie inna
          historia..
    • werttrew Re: Legionowo jakiego juz dzis nie ma ....... 23.02.06, 16:55
      Ruszyłem coś takie coś, co nazwałem Stroroom. Dotyczy wojennych i
      przedwojennych losów Warszawy i podwarszaskich miast. Jest już o kilku, nie ma
      nic no. o Legionowie. Może ktoś będzie miał ochotęsię aktywnie przyłaćzyć?
      www.werttrew.fora.pl/Zapraszamy!

    • aleksa14 Re: Legionowo jakiego juz dzis nie ma ....... 24.02.06, 23:59
      A ja z wielkim sentymentem wspominam wielki napis LEGIONOWO który stał na końcu
      osiedla Piaski. Z sentymentem, bo to był mój pierwszy kontakt z tym miastem.
      Ogromne chyba ze dwumetrowe litery ustawione jedna za drugą robiły na mnie
      wrażenie.Widziałam je zawsze zza szyb samochodu gdy będąc dzieckiem jechałam z
      wizytą do rodziny. Pamiętam, ze na całej trasie z Warszawy do Ostrołęki nie
      było takiego drugiego napisu, a ja w tym samochodzie już od Żerania
      podświadomie go wypatrywałam. Ale potem litery kapcniały, zaczynało niektórych
      brakować i ku mojemu zdziwieniu, odkryłam kiedyś, że je usunięto. Przyznam się
      Wam, że mi ich brakuje. I może ktoś powie, że to był komunistyczny wynalazek,
      to dla mnie ten napis był oryginalną wizytówką tego miasta.
      A kiedy zostałam mieszkanką Legionowa -pamiętam również mały zielony warzywniak
      przy warszawskiej (między budynkiem dawnej Słonecznej a blokiem
      mieszkalnym),gdzie sprzedawca na kartce papieru z bloku rysunkowego
      napisał "jaja chłopskie" - o rany, jaki mieliśmy wtedy ubaw! Wszyscy znajomi
      chodzili to zobaczyć w ramach niedzielnego spaceru.
      Pamiętam też śliczny dworek na wzgórzu na początku Sobieskiego.Od ulicy wydawał
      mi się prawie magicznym miejscem. Dworeczek niestety zaczął popadać w
      ruinę.Słyszałam, że ostatnia właścicielka trzymała nawet w jednym z pokoi
      swojego ulubionego konia...Dziś w tym miejscu stoją ciężarówki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka