Mam zajecia od 8-16 albo od 12-18.Hania ma prawie 3 miesiące.I jest dobrze:-) Badz dzielna! Ty zjazdy masz co 2 tygodnie pewnie:-) a ja mykam tydzien w tydzień. Musisz sobie z tym poradzic sama! I to dla swojego dobra-bo tylko Ty tu cierpisz. Synek na pewno nie!!! :-D Uszy do gory!!! -- _
Teraz wszyscy mówią,że liczy się doświadczenie,a może są jakieś mocne argumenty,że warto studiować dziennie.
Przepraszam, czemu wypowiadasz się w imieniu każdego ? Ja ( i pewnie nie tylko ja ) ciągle mam coś do roboty. A że Ty wybrałeś sobie kierunek na którym się można lenić - cóż może jesteś sprytniejszy niż ja ;)
juz od jakiegos czasu zauważyłam, ze studentki ubierają sie coraz bardziej elegancko - płaszczyki, wysokie obcasy, torebki, spodnice, sukienki...też lubie sie tak stroić,ale tak sobie coraz czesciej mysle ze przeciez szkoda ładnych i często drogich ciuchów/butów/torebek na takie studiowanie, tzn
tobie szkoda ciuchów a innym nie-w czym problem? każdy ubiera sie tak jak lubi a noszenie elganckich ubran nie musi byc od razu okreslane robieniem sie na paniusie;/ -- Mądrość osiąga jakiś pułap, głupota ma nad nią przewagę-jest bezgraniczna.
na 3 letnich studiach i za rok chce jeszcze iść na 3 letnie dzienne studia, czy nie za późno? mma 22 lata
Moim zdaniem nie za późno. Ale nie piszesz nic o magisterium z któregoś z kierunków - nie zamierzasz go robić?
hej opowiedzcie jak sobie radzicie ?? bo w koncu nie macie ani dnia wolnego, od poniedzialku do niedzieli jestescie na uczelni. Jak radzicie sobie z zaliczeniami, egzaminami ??? Prosze o wszyskie informacje :)
Ja studiuję dziennie i zaocznie na UW a dodatkowo pracuję w szkole. Trochę to wszystko męczące i absorbujące, ale z drugiej strony wiem, że im więcej mam zajęć tym bardziej mogę się zorganizować. W roku szkolnym zdarzało mi się mieć czasem nawet czas wolny, z którym nie wiedziałam co zrobić
Jak sobie radzicie będąc w ciąży z perspektywą stresującej sesji za pasem? ja boję się żebym nie urodziła w połowie z tego całego stresu :) albo nie przerosło mnie to wszystko ( 8 miesiąc i 5 egzaminów.. jak to przeżyć? I nawet czekoladą nie mogę się pocieszyć jak to robiłam tradycyjnie w czasie
też studiuje dziennie,zdaje sesje i mam 6 egzaminów z tym że jestem w nieco lepszej sytuzcji bo to 4 miesiąc.....ale wiosenną będę zdawała też w 8 miesiącu więc nie wiem........racja nic nie przekładać ...ale z drugiej strony jak tu sie skupić: ))) damy rade....wszystko do zrobienia..: )
czy sztuke plecienia garnkow z lyka i taniec wspolczesny, to sie pozniej ma problemy. Bylo skonczyc jakies sensowne techniczne to bys inaczej spiewala. Uczelnie prywatne sprzedaja dyplomy roznych bzdurnych kierunkow, bo najlatwiej je wykladac - jeden "profesor" na 1/16 etatu oraz sala i w najlepszym
> jestem inzynierem i mam takie samo zdanie, jak kolega powyzej. masz inne? Wątpię abyś nim był ;)Napisałbyś jakiej specjalności itd.
Hej! Zastanawiam się, czy jeśli powiem pracodawcy, że studiuję zaocznie, to czy może on to w jakiś sposób sprawdzić? Nie chodzi o jakąś stałą pracę, ale cokolwiek, byle się utrzymać przez dwa miesiące. Jestem na ostatnim roku i mam zajęcia raz w tygodniu, tak że nie wiem, czy w ogóle jest sens
klamstwo ma krotkie nogi...powiedz prawde, ze studiujesz dziennie ale zajecia na uczelni masz raz w tygodniu. -- Forum dla Egiptomaniaków, bez cenzury www.fauna.rsl.pl/
a później pewnie i tak nie będziesz miała pracy. tłumaczenie kogoś, komu nie chce się pracować i wziąć samemu odpowiedzialności za swoje życie, a woli pozostać na czyimś garnuszku. chcesz mieć ubezpieczenie chorobowe, bo planujesz chorować, a może przejść również na pasożytniczą rentę?:)) j
Faktycznie, kwaśna jesteś jak "cytrynka".