Dodaj do ulubionych

koncze 26lat i co dalej?

07.03.09, 10:44
polskie przepisy prawne to pisane przez jakiś filozofo-grafomanów są!
od kilku godzin siedze w google i próbuje przebić się przez gąszcz
ustaw, rozporządzeń, ekspertyz...i chyba pora spasować.
jestem na dziennych studiach magisterskich i koncze 26lat, dodatkowo
na wakacje wyjezdzam do pracy, ale pozniej pracy pewnie miec nie
bede.. i jak niby ja mam sie ubezpieczyć, tzn co zrobic, zeby miec
ubezpieczenie chorobowe, ale nie płacic strasznie wysokiej składki,
bo przecież pracować nie będe (studia dzienne)..
no i jestem w kropce. ktoś ma pomysł, sensowny i konstruktywny?
Obserwuj wątek
    • myshorrek Re: koncze 26lat i co dalej? 07.03.09, 10:47
      pomyslu nie mam, ale dlaczego piszesz, że dzienne studiowanie i praca sie
      wykluczaja? uwazam, ze to wymysl leniwych.
      • palya Re: koncze 26lat i co dalej? 07.03.09, 10:49
        nie napisałam tego postu po to, zebyś oceniała mnie pod względem
        lenistwa
        w moim przypadku to sie wyklucza i juz, a powodów na forum zdradzać
        nie chce
        • myshorrek Re: koncze 26lat i co dalej? 07.03.09, 10:53
          ok, nie chcialam Cie urazic. tak wynika z Twojego postu, ale masz racje nie znam
          sytuacji i nie mi Cie oceniac. po prostu uwazam, jednym z wyjsc jest jednak
          praca, chocby na 3/4 etatu.
          • juz_niedlugo_wiosna Re: koncze 26lat i co dalej? 07.03.09, 17:05
            "choćby 3/4"? wolne żarty ;) na niektórych studiach się nie da. Mam oczywiście
            na myśli studia, których się nie prowadzi za pomocą tablicy i kredy, a ćwiczenia
            laboratoryjne są obowiązkowe.
    • bertrada Re: koncze 26lat i co dalej? 07.03.09, 11:32
      Ale studia dzienne i wiek powyżej 26lat nie są równoznaczne z brakiem
      ubezpieczenia. Co więcej, nawet studia zaoczne uprawniają do otrzymania
      książeczki zdrowia jak student nie pracuje i nie podlega ubezpieczeniu z żadnego
      innego źródła.
      Najlepiej zapytaj w dziekanacie jak to wygląda, ale ja nie spotkałam się, żeby
      komuś nie podbili książeczki zdrowia ze względu na wiek.
      • palya Re: koncze 26lat i co dalej? 07.03.09, 11:39
        własnie czytam ze: Studenta, który ukończył 26 rok życia lub nie
        podlega ubezpieczeniu z innego tytułu, do ubezpieczenia zgłasza
        uczelnia, w której się uczy. Dotyczy to wszystkich typów uczelni i
        trybów studiowania, czyli także np. uczelni prywatnych czy studiów
        zaocznych.
        dzieki bertrada:)
    • juz_niedlugo_wiosna Re: koncze 26lat i co dalej? 07.03.09, 17:03
      Byłam w podobnej sytuacji. Składkę na ubezpieczenie zdrowotne opłaca w takiej
      sytuacji uczelnia. (Wcześniej rodzice - na dziecko uczące się)
      Musisz pójść do odpowiedniego działu i zgłosić, że jesteś studentem >26 i
      chcesz, żeby Cię ubezpieczyli.(już nie pamiętam jak on się nazywa) pani w
      dziekanacie powinna wiedzieć gdzie się to załatwia.

      Wyjeżdżałam też w czasie studiów za granicę i wtedy wykupiłam ubezpieczenia ISIC
      www.isic.pl/
    • cytrynka_ltd masz 26 lat,studiujesz wciąż dziennie, 08.03.09, 16:34
      a później pewnie i tak nie będziesz miała pracy.
      tłumaczenie kogoś, komu nie chce się pracować i wziąć samemu odpowiedzialności
      za swoje życie, a woli pozostać na czyimś garnuszku.

      chcesz mieć ubezpieczenie chorobowe, bo planujesz chorować, a może przejść
      również na pasożytniczą rentę?:))

      jeśli chodzi ci o ubezpieczenie zdrowotne, to możesz wykupić w NFZ, czy w
      prywatnej firmie ub. indywidualne ubezpieczenie.
      albo, jak każdy normalny człowiek zakasać rękawy i pracować na nie.
      za granicą szczególnie nie można opieprzać się.
      szybko wrócisz do Polski.
      • stedo Re: masz 26 lat,studiujesz wciąż dziennie, 08.03.09, 16:45
        Faktycznie, kwaśna jesteś jak "cytrynka".
      • nexstartelescope Re: masz 26 lat,studiujesz wciąż dziennie, 08.03.09, 17:11
        O rety, ale po co ten jad?? Jeśli ma pieniądze, żeby studiować i nie
        pracować, to czemu miałaby nie skorzystać? Każdy by wolał poświęcić
        czas na naukę albo relaks, zamiast po zajęciach gnać do pracy, dla
        Ciebie to równoznaczne z lenistwem i pasożytnictwem??
        Do stwierdzenia, że po studiach i tak pewnie nie będzie pracować
        nawet nie wiem jak się odnieść, skąd w ogóle taki wniosek?
        • grassant Re: masz 26 lat,studiujesz wciąż dziennie, 08.03.09, 17:14
          nexstartelescope napisała:
          > Ciebie to równoznaczne z lenistwem i pasożytnictwem??

          Jeżeli inni mają płacić za ubezpieczenie 26 letniej kobiety, to jest
          to pasożytnictwo.
          • nexstartelescope Re: masz 26 lat,studiujesz wciąż dziennie, 08.03.09, 17:18
            A jeśli mają płacić za ubezpieczenie 19 czy 24 letniej to nie jest?
            Mówimy cały czas o studentce.
          • juz_niedlugo_wiosna Re: masz 26 lat,studiujesz wciąż dziennie, 08.03.09, 17:42
            grassant napisał:

            > nexstartelescope napisała:
            > > Ciebie to równoznaczne z lenistwem i pasożytnictwem??
            >
            > Jeżeli inni mają płacić za ubezpieczenie 26 letniej kobiety, to jest
            > to pasożytnictwo.

            a co powiesz o opłacaniu studiów, stypendiów, doktoratów zagranicznych? i to
            ludzi starszych niż 26 lat?
            Też pasożytnictwo?
            • jantoni.jajcorz Re: masz 26 lat,studiujesz wciąż dziennie, 08.03.09, 20:28
              juz_niedlugo_wiosna napisała:
              > a co powiesz o opłacaniu studiów, stypendiów, doktoratów
              zagranicznych? i to ludzi starszych niż 26 lat?

              Np. studenci Uniwersytetów III. wieku b. często mają powyżej 65 lat.
              Toż to czyste pasożytnictwo:(
              Te uniwersytety [utrzymywane z naszych podatków!!] należy
              zlikwidować, a osobników powyżej 65. roku życia utylizować!!!:/
              • juz_niedlugo_wiosna Re: masz 26 lat,studiujesz wciąż dziennie, 08.03.09, 20:32
                mydła w czasach kryzysu na pewno będzie brakować :/
          • razzmatazzy Re: masz 26 lat,studiujesz wciąż dziennie, 08.03.09, 20:26
            grassant napisał:


            > Jeżeli inni mają płacić za ubezpieczenie 26 letniej kobiety, to jest
            > to pasożytnictwo.

            Mi akurat nie szkoda na taki cel moich podatków.
      • baba_krk chyba za bardzo popłynęłaś... 08.03.09, 17:43
        cytrynka_ltd napisała:

        > a później pewnie i tak nie będziesz miała pracy.
        > tłumaczenie kogoś, komu nie chce się pracować i wziąć samemu odpowiedzialności
        > za swoje życie, a woli pozostać na czyimś garnuszku.
        >
        > chcesz mieć ubezpieczenie chorobowe, bo planujesz chorować, a może przejść
        > również na pasożytniczą rentę?:))
        >
        > jeśli chodzi ci o ubezpieczenie zdrowotne, to możesz wykupić w NFZ, czy w
        > prywatnej firmie ub. indywidualne ubezpieczenie.
        > albo, jak każdy normalny człowiek zakasać rękawy i pracować na nie.
        > za granicą szczególnie nie można opieprzać się.
        > szybko wrócisz do Polski.
        >

        czasem przed wysłaniem, warto przeczytać swój post jeszcze raz...

        a poza tym studiowałaś kiedyś cokolwiek? tak ciężko zrozumieć, że są kierunki
        studiów, które ciężko połączyć z pracą, bo albo wymagają rycia, rycia i jeszcze
        raz rycia, albo zajęcia są rozwalone, co oznacza że zasuwasz na uczelnię rano i
        po południu... na serio tak trudno to pojąć? oj asik asik...
      • juz_niedlugo_wiosna Re: masz x lat,wylewasz gorycz wciąż na forum 08.03.09, 17:44
        cytrynka_ltd napisała:


        > jeśli chodzi ci o ubezpieczenie zdrowotne, to możesz wykupić w NFZ, czy w
        > prywatnej firmie ub. indywidualne ubezpieczenie.
        > albo, jak każdy normalny człowiek zakasać rękawy i pracować na nie.

        Albo jak student zostać ubezpieczonym przez uczelnię.
        Nie gadaj głupot, gdy nie masz zielonego pojęcia na dany temat.
      • vandikia Re: masz 26 lat,studiujesz wciąż dziennie, 08.03.09, 20:00
        pasożytnicza renta?? chyba masz male pojęcie o rencie..pasozyty
        zdarzą sie wszedzie.. a renta to na ogół jałmużna za którą nikt nie
        wyżyje.. a każdemu może się trafić, że będzie zmuszony na nią przejść

      • razzmatazzy Re: masz 26 lat,studiujesz wciąż dziennie, 08.03.09, 20:30
        Hmmm, ten post chyba powinien zawisnąć w Sevres jako wzorzec nadinterpretacji... :/

        Może być tysiąc powodów, dla których Palya studiuje w tym wieku. A może będzie w
        swojej dziedzinie cenioną specjalistką, z której wiedzy i umiejętności i Ty
        skorzystasz? :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka