palya
07.03.09, 10:44
polskie przepisy prawne to pisane przez jakiś filozofo-grafomanów są!
od kilku godzin siedze w google i próbuje przebić się przez gąszcz
ustaw, rozporządzeń, ekspertyz...i chyba pora spasować.
jestem na dziennych studiach magisterskich i koncze 26lat, dodatkowo
na wakacje wyjezdzam do pracy, ale pozniej pracy pewnie miec nie
bede.. i jak niby ja mam sie ubezpieczyć, tzn co zrobic, zeby miec
ubezpieczenie chorobowe, ale nie płacic strasznie wysokiej składki,
bo przecież pracować nie będe (studia dzienne)..
no i jestem w kropce. ktoś ma pomysł, sensowny i konstruktywny?