Jak pech, to pech...
A swoją drogą - ciekawe jak bez GPS-ów obie ekspedycje odnalazły biegun.
Musieli chyba taszyczyć ze sobą sporo sprzętu do obserwacji astronomicznych. I
potrafili znależć biegun z taką dokładnością, żeby odnaleźć kijek oraz torbę z
listami...
mkk