witam,
szukam jednego filmu - mniej wiecej jak w tytule (o ile dobrze pamietam, bo widzialem to z 15 lat temu).
mysle, ze w roli glownej gral olbrychski. historia klasaczna - jak w aktualnym broken flowers lub don't come knocking: bohaterowie piekni i mlodzi, nie decyduja sie jednak byc ze soba, choc sie kochaja. nastepuje spotkanie po 20 latach. oboje rozbici uczuciowo i psychicznie.
bylo tam wiele scen w parku i pamietam, ze olbrychski jezdzil wowczas (chyba brazowym) duzym fiatem. ...