Czy macie jakieś doświadczenie w leczeniu niepłodności akupresurą, masażami ewentualnie u bioenergoterapeuty? Jeśli tak to napiszcie coś optymistycznego. Staramy się już kilka lat, medycyna jest chyba już bezsilna. Leczyłam endometriozę, miałam torbiele, jestem po 2 inseminacjach i nic. Chcę spróbować med. naturalnej.