Witajcie,
Nie interesują mnie zbytnio górnolotne wyjaśnienia, chciałbym poznać szczerą
prawdę:)
1. Jedni i drudzy sprzedają 'bezpośrednio', tzn. zaczepiając ludzi na ulicy,
wchodząc im do biur, domów..
2. W obu przypadkach sprzedawane produkty są zwyczajnie DROGIE [zresztą, co
tu ściemniać o wydajności pasty za 50 zł, skoro z tych 40 pln pewne 30 zł
idzie na prowizje dla różnych szczebli tego interesu, a sama pasta jest
robiona w Chinach za 3.50 :)].
3. W obu przypadkach są te...