Dzisiaj mam kolejnego doła :(
Byliśmy z Maćkiem w sklepie. Przy półce stał wózek - spacerówka z dzieckiem,
objętościowo wielkości Maćka, ale siedzącym modelowo, w ręku kubek, rezolutny
kontakt, szeroki uśmiech, zagaworzył do Maćka od razu...
Mówię: Chodź Maciek zaparkujemy obok starszego kolegi,
Mama dziecka spojrzała na Maćka, pyta ile on ma.
Ja na to, że 8 miesięcy. Ona, że jej synek też...
A mój mały budda leży w wózku (głębokim), twarz zamyslona, kubek ? jaki
kubek, on nawet ja...