-
Witam,
Szukam ośrodka w ktorym leczą cieżkie przypadki bulimi połączonej z
alkoholizmem i chyba jakąś depresją. Siostra ma bulimie, jest już
alkoholiczką a w dodatku ucieka z domu lub szpitala nikomu nic nie mowiac na
pare dni, nikt nie wie gdzie jest, i włóczy się gdzie popadnie (ostatnio była
na leczeniu, ale mogli wychodzic na godzine i zwiała) Czasami ma przebłyski
chęci leczenia ale za 2-3 dni znów ma totalnego doła i chce ze soba skończyć.
Już próbowała raz sie trochę pocię...
-
obawiam sie ze z bulimii, z ktora powoli udaje mi sie wygrywac przechodze do
popijania winka co mnie powstrzymuje od obzarstwa czy ktoras/ktorys z Was ma
podobny problem i co roboc?
-
hej:)
Sa tu takie dziewczyny?-po 30-tce? (moze faceci).
mające rodzinę, wspaniałe dzieci..ale ciagle jarzmo anoreksji, kontroli kazdej
kalorii izamiana normalnego posilku na 2, 3 piwka CO WIECZOR.
i nie upijanie sie ,nie..wszystko niby gra..tylko taki luzik, zabijanie glodu.
I jeszcze satysfakcja-że 4 lata do 40-tki a wygladam jak nastolatka.
jednym slowem_alkoholizm a anoreksja....