Szukam jakiejś diagnozy albo może rowiązania tego problemu.
Mam 26 lat, skończone studia i niezłą pracę. Zauważyłem, że w ciągu ostatnich 4
lat nawykłem do pewnego przyzwyczajenia. Piątek wieczorem,
uczucie "pozytywnego" poddenerwowania coś w rodzaju dziwnej ekscytacji, że w
końcu 'wolne' i zaczyna się.. wypad na jakąś imprezę. Wypicie ok 6, 7 piw i
uczucie że dość. na drugi dzień kac i smutek. Ten schemat powtarza się już
długo. Za każdym razem własna obietnica, że muszę z tym s...