Witam wszystkich,
Mam nerwice od 8 lat. Lecze sie raz bardziej raz mniej intensywnie. Ale
niestety od zawsze mam na tle nerwicy arytmie serca. Sa to sporadyczne
kolatania, "koziolkowania" serca kilka razy w ciagu dnia lub czasem, mniej
wiecej raz na pol roku, czestoskurcz napadowy - szczegolnie nieprzyjemna
rzecz. Badania EKG, holter, USG - nic nie wykazaly. Niezmiennie slyszalam:
diagnoza - nerwica.
Mam pytanie: czy ktos z Was ma podobne dolegliwosci i jak sobie z tym
radzici...