dzisiaj mój starszy wybrał się z kolega autostopem do Francji , ak. 45 000 km chcą zaliczyć . Plus Luwr , wieżę itp rzeczy . chłopak ma ambitne pleany . Właśnie dał sygnał , ze jest pod Wrocławiem i mają ciężarówkę aż do Drezna . Pierwszy postój w Hanowerze u ciotki:) ten to jest w czepku urodzony , bo chyba mu sie to uda . I ciekawe po kim to ma , bo po mnie nie :)