Za oknem pełnia zimy, mróz w nocy około -15, a mnie się zamarzył wątek o
wakacjach. Myślę, że teraz jest najlepszy okres, żeby o tym pomyśleć, bo jest
jeszcze wystarczająco dużo czasu, żeby poczynić jakieś przygotowania, wykupić
wycieczkę, zaplanować urlop, pomyśleć o konserwacji sprzętu, itp. Poza tym to
sama przyjemność w te zimne i krótkie dni wybiec myślami w przyszłość i
planować sobie dwa tygodnie na Bora-Bora (to dla zamożniejszych) lub "bara
bara" pod namiotem (to dla tych...