To są skutki nierespektowania znaku"STOP".Kierowcy jeżdżą jak chcą
licząc,że może się uda.Nie udało się.Właśnie wczoraj w SŁopcu na
zakręcie przy podwójnej linii ciągłej wyprzedzał nas pewien
dżentelmen-jemu tym razem się udało.Baranów na drodze nie brakuje.