-
kompozytor widmo?
HEJ!
*******
HARNAŚ WWW
krakow-www.blog.onet.pl/
-
Pomniki sie ODSLANIA, a wystawy OTWIERA.... ale to mile ze
pomniki Chopina stoja nie tylko we Francji i Polsce
-
-
i znowu udacznicy wzięli się za promowanie "obrazu Polski".
"Chopin na EXPO 2005 w Japonii" to betonowanie naszego wizerunku w tym kraju.
Zamiast pierestrojki...
Szkoda 30 milionów złotych z kieszeni podatników.
Porównajcie z propozycją Czech www.expo2005.cz
A na polskiej stronie www pojawiło się słownie sześciu gości!!!!
-
przygotowanie Rosjan ,ich profesjonalizm - najwyższy poziom .
Polacy ? tylko słowa ...
-
Polska animacja w klimatach Burtona? Trzymam kciuki! I z pewnością chętnie
obejrzę, choć z Chopinem mi raczej nie po drodze :)
-
Byłam wczoraj na tym filmie i jestem zachwycona, ciekawa jestem czy tylko ja?
-
Gratulacje! Liczę na to, że Tusk zwycięży!!!
-
Lang Lang - wspaniale, ale dlaczego musimy wysłuchiwać głupkowatego śmiechu
pani Moniki Richardson? Co ona tam robi?
-
Uwielbiam Chopina,
zwłaszcza w wersji Ivan i Delfin :)
---
najgorszy blog świata
animowanehistoryjki.blox.pl/
-
Świetny artykuł - dziękuję
-
"Prawdą jest, że wszyscy czekali na Argerich, ale uczciwie trzeba przyznać,
że gra poprzedzających pianistów nie zachwycała."
-----------------------------------------
Nie wszyscy moga byc idealami i mistrzami najwyzszej klasy, ale wlasnie
dzieki slabszym wykonawcom moze wlasciwie docenic prawdziwe gwiazdy. Poza tym
negatywne nastawienie a priori, nie wplywa na obiektywnosc oceny.
-
'drobny chłopak trzymający swoją energię i wrażliwość na elastycznej smyczy'
redaktorze, toz witkacy po peyotlu tak pieknie nie pisal!
----------------
rzeczpospolita IV: atak klonow
-
Wyjątkowo zgadzam się co do joty z opinią recenzenta. Byłem na wszystkich recitalach o których mowa. Wzorem niedoścignionym jest jednak Zimerman.Pamiętam koncerty Chopina z 1999 roku w wykonaniu Kissina z FN i Zimermana ze swoją orkiestrą. Mistrz Krystian jest niepowtarzalny.
-
zimerman to tak trochę pod Paderewskiego gra. Szwajcaria, obwoźny samograj od
Steinwaya tylko troche inaczej jakoś traktuje ojcowiznę. Zapomniał jak na
państwowych magnetofonach ćwiczył ucho w państwowej akademii grając na
państwowych fortepianach? wtedy dziurawe drogi jakos mu nie przeszkadzały.