Hej,
Mam takie uczucie już bardzo, bardzo długo. Derealizacja, uczucie 'bycia za ścianą', bycie 'obok'. Poszukuje przyczyny tych problemów i nadal nie mogę znaleźć, o problemy z tarczycą ocierałem się już kilkukrotnie. Czy ktoś z was zna to uczucie ? A może poradziliście sobie z tym, mineło ?
Jakie to było wrażenie ?
Prosze, podzielcie się tym tutaj.
Pozdrawiam