-
Rumsfeld i Felusiak a jedno zdanie.
Rumsfeld stwierdzil, ze nie istnieje absolutnie zaden zwiazek pomiedzy aktem
terroru w Londynie i wojna w Iraku.
Wiazanie tych spraw jest smieszne stwierdzil Donald w odpowiedzi na zapytanie
dziennikarzy.
Ten facet ma to samo poczucie humoru jakim bryluje Felusiak.
Szkoda, ze mnie takie kawaly nie smiesza.
Widac, ponurak ze mnie.
-
Oto co pisze nasz hospodarz gazetowy A.M. w watku redakcyjnym:
<Saddam Husajn wybrał wojnę. Postanowił bronić swej despotycznej władzy do ostatniego obywatela Iraku.>
Mysle ze ten cytat oddaje debilizm obecnej propagandy kiedy z agresora robi sie ofiare a z ofiary ataku - agresora.
Takie postawienie faktow na glowie tylko Zyd mogl wymyslec.
-
Ma pretensje do rzolnierzy Irackich ze potrafia stawiac opor i bronic swego
panstwa.Wojo-ty masz w czerepie mozg czy wode?.
-
To Irakowi niestety i tak nie pomoże. Mają czy nie mają - liczy
się tylko iracka ropa... A KRL-D się jakoś boją .....