-
upadłość konsumencka - czy to już działa? gdzie można się dowiedzieć? jak zo
to się zabrać? podstawa prawna? może ktoś już jest po? nigdzie nie mogę
znaleźć a w ostatnije polityce podobno chwalą tę instytucję. proszę o pomoc.
pozdrawiam
-
witam, potrzebuje porady. Byłam kiedyś klientem firmy era mimo sporych
rachunków płaciłam je, potem niestety poważnie zachorowałam przez co musiałam
zrezygnować z pracy, wyjechać do rodzinnego miasta. przez problemy zdrowotne
zapomniałam po prostu o tym że mam u nich dług bo wiadomo za niepłacone
rachunki trochę się uzbierało. pomógł mi część długu spłacić brat prosił o
rozłożenie na raty czego oni odmówili i naosły odsetki. ja nadal jestem chora
przez co nie jestem w stanie podjąć prac...
-
-
Jak wynika z przykrych doświadczeń moich klientów - komornicy wykorzystując
swoją pozycję często przekraczają swoje uprawnienia i łamią zasady
prowadzonego postępowania egzekucyjnego, które jest unormowane w przepisach prawa.
Jeśli miałeś przykre doświadczenia w tym temacie - napisz
-
Witam,
Sprawa wygląda tak:
Tata zaciągnął kredyt na kupno auta w komisie , moja mama jako wtedy jeszcze
jego żona podpisała zgodę na to aby taki kredyt mógł wziąć. po dwóch latacj
Tata odszedł od nas i przestal spłacac kredyt, auto w między czasie sie
zepsuło i stoi na terenie posesji mojej mamy. w między czasie rodzice sie
rozwiedli, a rok po rozwodzie tata zmarł. Według mnie ten samochód powieniem
zabarć za nie spłacany kredyt bank, a bank siedzi cicho już przeszło 7 lat. -
Dl...
-
mam pytanie, ULTIMO ściągało ode mnie należność 615 zł, zapłaciłem najpierw
200, zadeklarowałem resztę za miesiąc, niestety w tym czasie wszedł mi na
pensję komornik i zapłaciłem tylko 200. Tłumaczyłem pani, ze więcej nie mogę
bo mam komornika. Poprosiła o przesłanie potwierdzenia zajęcia wynagrodzenia.
Teraz chcę zapłacić resztę 215, a tu mi mówią, że sprawa jest zamknięta, czy
mogli swoje roszczenia wysłać do komornika, żeby przy okazji jednego zajęcia
ściągnął dla nich te 215. Proszę...
-
witam , mam pytanie i proszę o wyjasnienie w 2005 z przyczyn
losowych zawalilam sprawe z orange i mialam dlug który przejelo
ultiomo , wysylali pisma ale nie mialam kasy zeby zaplacic ,
przestali wysylac pisma , sytuacja materialna mi sie poprawila ,
kilka dni temu dostalam pozew z sądu do zaplaty mialam 1503zł
+koszty sadowe w wysokosci 640zł , zadzwonilam do ultimo dzisiaj a
pani mi kazala zaplacic 1540zł i powiedziala ze wstrzymuje sprawe ,
przelew juz zrobilam tak jak kazala...