fetira
03.02.20, 15:02
Koleżanka pożyczyła ode mnie pieniądze. Po upomnieniu się o nie po dłuższym pisaniu w końcu napisała że przykro jej, że nie tak miało to wyglądać, że obiecuje będę je mieć do wtorku i że szanuje mnie i jest mi wdzięczna za pomoc. Minęło wiele wtorków i tylko dostałam ignora, a następnie blokadę na Facebooku, bo się kolejny raz upomniałam o kase. Był to jedyny kontakt jaki do niej miałam. Wiem jak ma na imię i nazwisko i że mieszka w Krynki niedaleko Białegostoku. Mam wszystkie dane rozmów i dane przelewów. Nie jest to duża suma ale nie toleruje takiego traktowania ludzi. Czy jest możliwość wytoczenia jej sprawy bez znajomości adresu?
Dziękuje za jakąkolwiek pomoc.