Hej a gdzie jakaś informacja o tych rodzicach co taki szmat
drogi przejechali żeby się z czatowiczami spotkać-przecież i z
nimi był przeprowadzany wywiad. Przykro mi ale uważam że ten
artykuł jest niezadowalający i bardzo skrótowy bo nie oddaje
całej powagi sytuacji.
pozdrawiam
susmok