Mam ochotę się "pospałować" przed ślubem. Najlepiej gdzieś w okolicach
Nałęczowa, Kazimierza, bo będę mieć blisko. Nie mam praktyki żadnej w
korzystaniu z takich przybytków. Chętnie skorzystam z porad, podpowiedzi,
gdzie, co jak, co z czym itp.
Pytania zasadnicze - co sobie odpuścić, od czego mogę dostać uczulenia, czy
jest coś co da mi ekstazę zbliżoną do tej którą przeżywają spałowane panie na
reklamach (mam tu na myśli tylko i wyłącznie zabiegi spa)?
Wątek poboczny: zamierzam jechać...