W Orbisie mamy wykupione wczasy na Rodos. 30% zapłciliśmy w lutym, dziś
zadzwoniła pani z biura, że w związku z drastyczna podwyzką cen paliwa
lotniczego Centalvings każe dopłacać po 60 zl od osoby. Podobno (?) to samo
robią inni przewoźnicy czarterowi. Macie odobne doświadczenia? Muszę placić?
Czy w tej sytuacji mogę zrezygnować z wyjazdu? Nie po to kupowałam firs
minute, żeby teraz do niego dopłacać.