Oj Redaktorku mylisz się.
Jeżeli Grecja wystąpi z Euro,
to jaką walutą ma płacić swe długi w Euro, zepsutą Drachmą?
Nie dadzą rady nigdy tego spłacić.
Banki powinni zrezygnować z wysokiego oprocentowania wpływającego z Grecji.
Bo ci zarabiają na słabej Grecji krocie dalej, pomimo wiecznego płaczu,
zwłaszcza banki Francuskie.
Unia popłacze, popłacze i zapłaci.
Prawdę mówiąc, finansować ten mały kraj prze wielką UE,
to w zasadzie zero problem.
Problem podrośnie gdy dojdą Włosi i Gre...