Czy nie uważacie, że dopiero ateizm daje prawdziwą wolność?
Bycie wierzącym, nie mówiąc już o praktykujących, zawsze pociąga za sobą
jakieś ograniczenia. A to nie jedzenie mięsa w piątek, a to nie jedzenie
wieprzowiny lub konieczność dziwacznych zabiegów na wrażliwych częściach
ciała. Religia narzuca wiele dziwnych ograniczeń – podejrzewam, że wymyślanych
po to, aby wyszkolić wyznawców w ślepym posłuszeństwie – łatwiej nimi potem
manipulować.
Oczywiście ateista też podlega ...