W latach 80. otrzymałam roślinę (?), wśród moich znajomych zwaną kryształkiem
japońskim. Był to przezroczysty, galaretowaty twór, rozrastający się na
podobieństwo kryształków. Zalewało się go wodą, wrzucało kilka rodzynek. Wodę
odlewało się po kilku dniach i wypijało, a kryształek płukało, wymieniało
rodzynki i wlewało nową porcję wody. Woda przetworzona przez kryształek miała
charakterystyczny smak i była lekko musująca. Czy obecnie można gdzieś
to "coś" zdobyć? Pytałam w sklepac...