w.namiocie
23.07.14, 16:12
Weganie na wakacjach
"Ziemniaki są bez mięska, tylko pani sosikiem trochę polaliśmy..."
"Ostatnio byliśmy z kumplami w górach. Idziemy na obiad. Z dań bezmięsnych w karcie - ryby (no oczywiście, przecież to nie z mięsa, tylko z kartonu), pierogi z soczewicą, placek zbójnicki z leczo warzywnym. Pytam, jak zostało zrobione ciasto na pierogi. Pani kelnerka nie rozumie pytania, precyzuję je zatem: czy ciasto jest z dodatkiem mleka i jajek (tak, zdarza się), czy klasycznie na wodzie i mące. Pani potwierdza, że tylko woda i mąka. Już chciałem zamawiać, gdy dopytałem o soczewicę - gotowana w bulionie i dosmażana na masełku..."
podroze.gazeta.pl/podroze/1,114158,14441057,_Ziemniaki_sa_bez_mieska__tylko_pani_troche_sosikiem.html?as=1
Ja nie mam takich problemów. Po prostu unikam "mięsnych" knajp ;)