Witam,
od dwóch tygodni moja córka jest rehabilitowana metodą Bobathy.
Ćwiczenia nie wydają mi się bolesne a mimo to mała bardzo przy nich
płacze, łzy lecą jej ciurkiem, cała aż się zanosi.
Takie jej zachowanie utrudnia pracę z nią. Mała się pręży i siłuje
się z nami (tak samo zachowuje się gdy ćwiczy ze mną i
rehabilitantką). Zachowanie córki odbieram jako bunt - mam wrażenie
że jej po prostu nie podoba się zmuszanie do przyjmowanie określonych
pozycji.
Zastanawiam się już cz...