Słyszeliście o tym pomyśle? Krótko mówiąc do wybranych (kluczowych)
oddziałów przyjedzie z jednodniową wizytą (raczej wizytacją)
przedstawiciel Centrali aby zapoznać się z pracą na froncie obsługi
Klienta. Ciekawe co po jednym dniu moze się dowiedzieć o problemach
pracy z Klientami - zwłaszcza gdy ten jeden dzień spędzi w
przeważającej części u dyrektora w gabinecie a jak już pofatyguje
sie na "front office" to i tak nikt nie odważy sie powiedziec jaka
jest prawda o gównianej, c...