-
Dlaczego inspektorzy skarbowi za nasze pieniądze będą bronić interesów firm, najczęściej niepolskich, tłumacząc to nieudolnie szansą na zwiększenie wpływów? Czy taki inspektor może wystawić mandat za brak licencji? Jak udowodnić inspektorowi, że mam licencję, skoro kupiłem oprogramowanie przez internet i nie mam żadnego papierowego rachunku, ani oryginalnego opakowania? I ostatnie - czy inspektorzy znają się na linuksie? Czy za linuksa trzeba będzie zapłacić jak za "ekwiwalent płatnego system...
-
ladne szambo, wstyd dla Polski ze inspektorzy obcego kraju
przyjezdzaja na inspekcje, jak do Chin
-
Mogli zaoszczędzić i wzorem kolegów z innych krajów (choćby Włoch czy Grecjii) google earth odpalić. Ale śmigłowca na koszt podatników im się zachciało.
-
No to teraz?Jak negatywne oceny dostali to won z roboty!Mlodzi, chetni i
wyksztalceni i co najwazniejsze nie skazeni chorymi ukladami polityczno
mafijnymi do ktorych wszystkich przyzwyczajala ekipa millera, czekaja na te
prace!A te w wielu przypadkach nieuki mianowane po kolesiostwu na bruk...Albo
niech ida ukladac cegly...
-
NIK powinien mieć prawo kontroli,jeżeli państwo miałoby choć
jedną akcję. W końcu są to pieniądze podatników w tym interesie,
a nie tylko tzw. menedżmentu.
-
Granda jak zwykle, a jeżeli głuchy i ślepy jest w polu działania
nadajnika, to też musi płacić?
-
Jestem inspektorem kontroli i po likwidacji UKS bez trudu znajdę inną pracę.
Fachowcy od podatków na rynku są dobrze płatni. Likwidacja UKS bądzie w końcu
bodźcem do zmiany pracy.