-
Ponizej zamieszczam kilka pomyslow na "biznes" w Cork (ale takze w innych
miastach w Irlandii). Jezeli masz troche wolnej gotowki, mozesz sprobowac. Ci
pierwsi beda raczej skazani na sukces
1. Polski sklep
W Cork istnieja juz 2 sklepy oferujace pewna game typowo polskich produktow.
Jednak tak naprawde, sa to tzw. "ruskie" sklepy, prowadzone przez osoby
rosyjskojezyczne. W sklepach tych mozna kupic lub wypozyczyc rosyjskojezyczne
filmy na dvd, kupic rosyjska prase i rosyjskie p...
-
No i mamy irlandzki cud Tuska.
-
Nie ma problemu. Przeciez w Wielkiej Brytanii zjedzono mieso MILIONA
krow z BSE, co tam kilkanascie tysiecy swin...
Czlowiek nie swinia, zje wszystko....
-
Moj maz pracuje w Irlandii w malej rodzinnej firmie, ktora sprowadza z
Pakistanu reczniki o najwyzszej gramaturze 700 g/m2, wykonane z egipskiej
bawelny i zaproponowali aby maz otworzyl firme w Polsce i zaopatrywal w nie
Polskie hurtownie. Mamy mozliwosc taniego zakupu ich (duzy o wym. 90x160
tylko 6 euro - cena w Polsce to ponad 100 zl, mniejsze jeszcze taniej)
transport mamy zalatwiony za grosze. I co myslicie ma szanse to ruszyc czy
nie.