jeśli ktoś jest w Kanadzie lub był dłużej, moze mi opowie
chodzi mi o tak zwana codzienność: urzędy, szkoły, czy są przyjazne szarym
zwykłym ludziom?
jak tam sie czuja kobiety? pracują czy raczej w domu? przedszkola, złobki czy
są drogie?
a posiadanie dzieci, czy to jest wielkie obciążenie dla rodziny?
jak wygląda Kanada w porównaniu z Europą?
mam jeszcze dużo pytań, gdyby ktoś był chętny odpowiedzieć, dajcie sygnał
nulka@gazeta.pl