robiłam malibu wg przepisu znalezionego jakiś czas temu na tym forum.Wyszło
pyszne ale mam wątpliwości czy wszystko zrobiłam prawidłowo. Otóż jak zalałam
w słoju 500 g wiórków kokosowych 1/2 l wódki to po upływie kilku dni, jak
wyciskałam wiórki to odzyskałam mniej więcej połowę wlanego płynu:( Reszta
była w wiórkach... Trochę szkoda takiego "marnotrawstwa":)). Może jest na to
jakiś sposób..