Bóg mi świadkiem, że uwielbiam "Kogel-Mogel", Kaśkę, babcię i oglądam każdą powtórkę, ale tej aktorki poza tą komedią nie da się oglądać! Sztuczna do granic możliwości. Mam wrażenie, że Mroczki, Cichopek i Mucha grają bardziej naturalnie. Na Boga kto tej kobiecie dał dyplom szkoły aktorskiej?