Poszłam do apteki przed chwilą wykupić a tam farmaceutka walnęła mi kosmiczną
ceną, okazało się, że od 1 lipca cena jest większa. Ech gdybym wiedziała, to
bym tydzień temu wykupiła kilka paczek. Jakie to bez sensu. Dostałam totalnego
doła, typu dlaczego ja choruję i takie tam. Niby to kilka złotych miesięcznie
więcje ale i tak wkurza