Witam,
Chcialbym zglosic skarge na pracownika PKP (prawdopodobnie ochrony) w
Lesznie, ktory, podczas niedzielnego powrotu uczestnikow, o maly wlos nie
spowodowal zadymy, kiedy to zaczal ludzi na sile do pociagu wpychac, bluzgac
na nich i ogolnie traktowac jak, za przeproszeniem, bydlo. Dodatkowo
zaatakowal jednego z powracajacych, co wywolalo wscieklosc podrozujacych
pociagiem ludzi i o maly wlos nie doprowadzilo do wielkiej zadymy. W zwiazku
z tym prosze o wyciagniecie konsekw...