Przystępuję właśnie do wystrzelenia się w przestrzeń niebytu za pomocą
funkcji FORMAT C:
Mam nadzięję, że do czasu ponownego nawiązania łączności nie ominie mnie
MEGAZAWAŁA.
Pożegnałem się z bliskimi, wysłałem i odebrałem pocztę. Pogłaskałem psa.
Przenoszę się na pokład Linuksa. Co prawda zachowam partycję ratunkową do
wgrania ewentualnego mikromiękkiego okienka ale zanim opanuję nowy pojazd to
może chwilę potwać.
Czy bessa na mnie poczeka?
OVER
---------
do samodestrukcji po...