Tak ogólnie pytam, nie wiem czy też tak ktoś odbiera, ale mam wrażenie, że
większość mężczyzn u nas w kraju zgrywa twardziela, nawet w najbardziej
bezsensownych sytuacjach - w sklepie sprzedawca, kierowca autobusu, typowy
koleś jądący z tobą metrem - każdy udaje nie wiadomo kogo podczas gdy jest
zwykłym szeregowym pracownikiem zarabiajacym 1-2 tys. zł, mającym małe
mieszkanie z telewizorem na środku pokoju, stary samochód z radiem na kasety,
itp.
Do tego wszyscy się na siebie gapią,...