od 5 miesięcy spotykam się z wyjątkowym mężczyzną
on ma 30 lat, ja 25, nie mieszkamy razem, ale są takie plany
moj luby imponuje mi pod wieloma wzgledami, ujal mnie tym, ze jest
zabojczo przystojny, szarmancki, jest dusza towarzystwa, lubi swoja
prace i jest na serio w tym dobry, kolezanki mowia chodzacy ideal, z
reszta zaskarbil sobie je wszystkie od pierwszego spotkania
wiec o co mi chodzi???
o to, że czasami wydaje mi sie za bardzo meski, nie ma w sobie nic z
miska, seks jest c...