.. a w zasadzie jego brak...
Dochodzę powoli do wniosku że w Polsce nie ma w ogóle mężczyzn. Tzn jak
powinienem powiedzieć za panią Rinn: prawdziwych mężczyzn.
Zdaję sobie sprawę że moje obserwacje i poglądy są zwyle wypaczone i
kontrowersyjne, jednak to nie znaczy że muszą się koniecznie rozmijać z
prawdą. A przynajmniej z jej częścią.
Otóż uważam że w Polsce nie ma normalnego modelu mężczyzny.
Są dwa modele w Polsce:
- Swój człowiek: brutalny, tępy i prostacki cwaniak. Na różny...
Slyszeliscie o czyms takim? Metroseksualni hehehe
Dziwnie brzmi ale...hmmmm...taki cieply, mily, wrazliwy misiu mniam...
to jest to :)
Nie cierpie macho!!! Na pohybel machom!!!
serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,1915670.html