W czasie kiedy panowie rzucają wyzwanie jaskiniom - panie ( jest sobota bąź
niedziela ) zajmują się dziećmi, sprzątają, myją, piorą i gotując rosół
czekają na katolickich macho - panowie, nie lepiej porozmawiać z własnymi
synami i zabrać ich na ryby lub na Turbacz ?