Forum eDziecko eRodzice emama
ZMIEŃ
      marny

    marny

    (8 wyników)
    • które sprzedaja. Często Wam się zdarzaja tacy? Ostatnio próbowałam znaleźć deskę dla młodej do wózka - tzw buggy board: [img]https://products.parentsupermarket.com//images/Lascal_Buggyboard_Lifestyl2.jpg[/img] Tak sie składa, że mam dwa wózki różnego typu, wiec szukałam deski, która będzie pasowała do obu. Zadzwoniłam do jednego sklepu, drugiego - nie byli w stanie mi niczego doradzić. Zadzwoniłam do producenta jednego z wózków - również nie wiedzieli! Dowiedziałam się tylko że do moje...
    • Nawiązując do ostatnich wątków o siedzących w domu z dziećmi... Jestem na wychowawczym (co prawda , na razie 3 miesiąc, może mi się znudzi), jest mi dobrze, a mam porównanie bo z pierwszym dzieckiem wróciłam po 16 tygodniach i było źle a potem tylko gorzej (ja-wrak ludzki). Mam tzw pracę w której przerwa oznacza wypadnięcie z rytmu, ciągłe zmiany przepisów, które i tak są zawiłe. Wiem że nie mam kontaktu praktycznego z dokumentami i postępowaniem z nimi, nie mam kontaktu z różnymi organam...
    • Wlasciwie to nawet nie wiem od czego zaczac... Wyszlam za maz podan dwa lata temu. jestem szczesliwa mezatka i matka nawspanialszego dzieciaczka. U nas wszystko uklada sie dobrze. Jestesmy ze soba szczesliwi i niczego nie chcemy w swoim zyciu zmienic. Co tylko mnie gnabi, to to ze moja mama od poczatku nie zaakceptowala mojego wybranka. Juz na poczatku mawiala ze nie dopusci do tygo bysmy sie pobrali. Ze nie mozna polubic mojego meza i ona tego nigdy nie zrobi. Ze on jest strasznym tyranem, i...
    • Trochę pod wpływem wątku o studiach, ale w sumie to dręczy mnie od dawna a mianowicie czy ma szanse na pracę "biurową" kobieta ze średnim wykształceniem? Niestety nie poszłam na studia po szkole średniej ( to z własnej głupoty) tera mam 30 lat i nie mogę pozwolić sobie na studia (to finanse i trochę innych czynników ). Pracuję z małymi przerwami od 10 lat przeważnie w ksiegowości ( nie samodzielnie) , taka praca biurowa w szerokim tego słowa znaczeniu. Obecnie zarabiam powiedzmy śr...
    • Chciałam się pożalić na moją wstrętną rodzinę (małż plus dwa szkodniki) która nie chciała zjeść pysznego gulaszu który z poświęceniem godnym lepszej sprawy cały ranek pichciłam. Ja tak strasznie nie umiem gotować, tak okropnie nie lubię tego robić i tak potwornie mi to ciągle nie wychodzi....... Ale się staram, wyszukuję przepisy, gotuję i ... co dziesiąty obiad jest konsumowany w całości. Reszta z pogardą ląduje w koszu. Pocieszcie mnie że nie ja jedna taka noga kuchenna...
    • to tak na fali watkow "czy wy tez tak macie?" ;-) wchodze do sklepu w ktorym bylam setki razy a wychodzac nie wiem w ktora mam isc strone... kierunki mi sie jakos wogole nie ukladaja w glowie. w miastach ratuja mnie troche palace kultury, wieze telewizyjne etc. jak ich nie ma - jest trudno. czy wy tez tak macie? ;-) p.s. to jest takie fajne w internecie - w mig czlowiek znajdzie kilka osob z tym samym schorzeniem, i znow uwaze sie za normalnego...
    • Normalnie szok!!!Byłam dziś w Urzedzie Pracy-ludzi tyle,że czarno na sali. "Przemiłe" panie w okienkach ruszają się jak muchy w smole,a to przerwa na śniadanko,a to pogaduchy i papierosek.Po ponad godzinie stania przyszła moja kolej i wygarnęłam wszytko pani za szybką.Rozpętała się wielka awantura na sali. Ale do cholery do czego to podobne-myślą,że jak bezrobotni to mają fuull wolnego czasu.Byle z dala od wszelkiego rodzaju urzędów,bo tam nie idzie nic załatwić.pozdrowienia
    • witajcie długo mnie nie było ale fajnie się do was wraca. duzo nowych nicków... ale do rzeczy. czuje się fatalnie juz od dłuższego czasu bo pracuje fizycznie i za naprawdę marne pieniądze. marne tzn 700 zł miesięcznie. dodam ze jest to naprawdę wymagajaca praca i wycieńczjąca fizycznie, niedzielna, sobotnia i świateczna. gdy przychodzę do domu po 15 nic mi sie nie chce, czasami nie mam ochoty nawet na zwykłe rozmowy - co mając trzy letnie dziecko jest praktycznie nie do uniknięcia...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się