-
Kurde zakładam wątek o Milesie bo przeczytałem książkę, wsłuchuje sie
ostatnio w albumy i Miles to taka moja furtka do jazzu. Dzięki niemu
siegnąłem też po albumy Hancocka , dawnego Stańki no i zamierzam zgłębiac
kolejnych. Nigdy, mimo wielu podejśc, nie czułem się na siłach by słuchać
jazzu w takim stopniu jak teraz. Nigdy też nie sprawiało mi to tyle frajdy
(dorastam? :). Serio, podjarka jaką mam obecnie w związku z tym przypomina
podjarkę jaką miałem gdy w ostatnich klasach pod...
-
Witam,
piszę tę wiadomość po raz 4 i mam nadzieję, że wreszcie się uda.
Nie mam siły po raz kolejny pisać wypracowania, tak więc w skrócie: czy ktoś
z szanownych forumowiczów zechciałby polecić mi ciekawe jazzowe płyty? Nie
poruszam się zbyt swobodnie po tym gatunku, a chciałabym posłuchać czegoś
ciekawego i bardziej wysublimowanego. Może to jesień, a może nadszedł czas...?
Z góry dziękuję.
pozdrawiam,
Bleri
-
Wątek założyłem z ciekawości, będzie to taki mały ranking ulubionych płyt
dżezowych (jesli takie macie), piszemy głównie o rocku a mnie intryguje które
z płyt jazzowych są bliskie waszemu sercu a rażej uchu...:)))
Oto moja 10.
1) John Coltrane –„Love Supreme”
2) Herbie Hancock – „Man Child”
3) Weather Report -„Heavy Weather”
4) McCoy Tyner –“Infinity”
5) John Coltrane –„Ole Coltrane”
6) Miles D...