-
Dotychczas słyszałem słowo "pustoszyć ew. spustoszyć". Pytanie: czy "opustoszyć" jest prawidłowo ?
-
Czesi? Nas? Taką potęgę? Niemożliwe!
-
Nie zatrujmy calej gospodarki Polskim pesymizmem.
Myślmy o'tym po prostu ze innym idzie jeszcze gorzej.
Weźmy tych na dole, Rzad zwinal zagle.
Ci ze wschodu maja co prawda uśmiech, ale uśmiech Rosjan
byl zawsze fałszywy.
Ci z zachodu pobija rekordy, zyly z eksportu,
a ich eksport spadnie spewnoscia 15% jeżeli nie 17%
Czyli Mości panowie, Polsce idzie wspaniale,
w czym rzecz.
Zaloze się ze wiosna konsumpcja w Polsce podskoczy.
-
powiedzmy sobie jasno ze obecna poprawa nie wynika bynajmniej z wysilkow
ekipy PiS-u a poprzednich 2-3 lat kiedy decydowano inwestycje w Polsce
wzglednie stabilnej politycznie, ze zduszona inflacja itp.
Mysle ze obecny bajzel odbije sie nam czkawka za rok czy dwa kiedy sie okaze
sie ze "eksport" (notabene nie nasz rodzimy ale oddzialow zagranicznych
koncernow) przestanie rosnac bo firmy wstrzymaly kolejne decyzje w 2006 r. i
zaczna rozgladac sie za krajami bardziej przewidywalnymi ...
-
Komu zależy na bankructwie Daewoo?
Brak porozumień i decyzji odnośnie uruchomienia projektu nowego samochodu w
Lublinie powoduje, że sytuacja ekonomiczna Fabryki z każdym dniem ulega
pogorszeniu. Praktycznie zerowa sprzedaż jest powodem utraty rynku, klientów
oraz powoduje to, że pęsje wypłacane są z ponad miesięcznym opóźnieniem.
Załoga nie jest informowana o sytuacji ani przez Zarząd, ani przez Związki
Zawodowe.
Trwa bierne oczekiwanie na "Kogoś kto zgasi światło".
-
NIE dla "motocykle są wszędzie".
Mówię nie dla akcji "motocykle są wszędzie" i patrzenia po 2,3 czy
też 10 razy w lusterko. Taka akcja to przyzwolenie dla wariatów na
motocyklach do jeżdżenia niezgodnie z przepisami i narażaniem innych
uczestników ruchu na niebezpieczeństwo. RAZ JESZCZE WYRAŹNE NIE
dla "motocykle są wszędzie". PRZYŁĄCZ SIĘ DO NAS JEŚLI JESTEŚ
PRZECIWKO WARIATOM NA MOTORACH!!!
-
Najstarszy biker z moich znajomych od lat jezdzi w parze ze swoja lady.
Kobitka jest wprawiona w ujezdzaniu Springera, ktorego ciezar moglby
spowodowac poploch u europejskich macho-kurdupli. Wsrod licznych watah
jezdzow na H-D coraz czesciej widzi sie panie solo - a nawet wiozace
pasazera. Co tam, widywalem juz nawet kolorowych, przepraszam,
afroamerykanow. Hollywoodzki wizerunek chuligana czy samotnego hippisa na
harley'u nigdy nie mial za wiele wspolnego z rzeczywistoscia. Teraz...