-
Taaak,najważniejszy dla Krakowa problem,muzeum p.Wajdy.
Chce wyeksponować wszystkie odznaczenia i nagrody jakie otrzymał za PRLu? W końcu wtedy robił karierę. Ale może urządzi to za własne pieniądze i we własnym lokalu.
-
Super człowiek i menager!
Życzę sukcesu w konkursie!
-
Dziwicie się? Przecież powszechnie wiadomo, że tak durnym sportem interesują się przede wszystkim ludzie mało inteligentni. Po co im muzea, wystawy, atrakcje kulturowe, oni przyjechali tu ryczeć z trybun, żłopać piwsko i rzygać po chodnikach.
-
To dobrze, jeśli ludzie zamożni i rządzący mają tylko takie problemy...
-
Na Wawelu 3 tys. zwiedzajacych... Jak to sie ma do 1100 osób, które odwiedziły schron przeciwlotniczy z okresu II wojny światowej w Parku Krakowskim udostepniony przez Małopolskie Stowarzyszenie Miłośników Historii "Rawelin"!
-
Nie w forcie, tylko w budynku, który wchodził w skład kompleksu dowództwa Twierdzy Kraków...
-
Czy jest jescze coś czym zaskoczy nas Pan Minister ?
Najpierw, poprzez Wawel dał XX Czertoryskim - 1 000 000 złotych na promocje "Damy z łasiczką". OK.
Cały czas mówi się, że "wara od prywatnej własności xx.Czartoryskich" (czytaj: muzeum, zbiorów itp).
To jakie ma teraz powstać muzeum: prywatne z ogromnym sposoringiem finansowym państwa na potrzeby państwa ... Czartoryskich.
Skąd w tekście forma: "Muzeum xx. Czrtoryskich - oddział Muzeum Narodowego".
Kto jest czego właścicielem, kto czy...
-
a ja sobie tak to tłumaczę, że to po to, żeby Krakowianie mogli pojechać do innego miasta na Noc Muzeów w sobotę, mając za sobą noc muzeów w swoim mieście...
-
czy muzea są dofinansowywane z publicznych pieniędzy? jeśli tak to można gdzieś zapoznać się dokładnie ze sposobem finansowania (tzn ile i jak rozchodzą się pieniądze w tych instytucjach? bo o pieniądze tu chodzi
-
kiedy nadejdzie czas emerytury pani golubiew... kiedy minister zdecyduje sie na zatrudnienie managerow sztuki, a nie zakompleksionych krakusow spod krakowa. krakowskie muzeum narodowe przypomina instytucje z lat 90. poprzedniego stulecia. tu sie nic nie dzieje... bolesny przyklad to kampania hiszpanskiej wystawy. sztampa, koszmarna grafika na poziomie studenta garncarstwa.... potrzeba nam ludzi kreatywnych, a nie biurostratow.
-
Co za bajki!!! Przecież dyrektorem ma zostać Jadwiga Emilewicz, która kilka lat organizowała Muzeum PRL...
-
Co sądzicie o dzisiejszej opinii Agaty Chabko nt. Kamienicy Hipolitów?
Bywam tam czasem, jeszcze nie zdarzyło mi się niemiłe pzyjęcie albo potraktowanie przez pracowników. Nic dziwnego, że o 5 zaczynają się zbierać, przecież podobnie jak do restauracji nie wchodzi się na pół godziny przed zamknięciem, tak i do muzeów. Zresztą jak zwiedzić w pół godziny muzeum?
Niemiłe wrażenie mam natomiast o paniach pilnujacych w Bunkrze Sztuki. Unikam wizyt tam, niektóre panie zabijają wzrokiem za samą o...
-
bylem w tym roku w kilku muzeach w krakowie [np.: w sukiennicach, pod rynkiem, w domu mehoffera] i po za kilkoma drobnymi epizodami ciezko sie o cos przyczepic
nie bronie polskich muzeow bo sa drogie i maja mala oferte ale czepianie sie o krzyzowke, torebke czy szepty to jest hardcore i woda na mlyn redaktorow gazety
mam nadzieje ze ci rozzaleni panowie naprawde sa pasjonatami i wykonuja swoja prace na wysokim poziomie - i tego samego wymagaja od innych co godne jest pochwaly... jednak taki...
-
A kiedy Muzeum Podgórza?
-
Okropny
-
A kiedy Muzeum Podgórza????
-
Dawniej mieliśmy przemysł lotniczy a dziś mamy już tylko muzea..
-
co to za gra toczy się wokół tego rynku podziemnego?GW co jakiś czas pisze o Muzeum i Rynku Podziemny. Może ktoś biegły mi wyjaśni?
Pamiętam ten kuriozalny artykuł, w którym m.in. wykonawca zrzucał winę na użytkownika za psujący się nowy sprzęt multimedialny, no ale to znany chwyt producentów i sprzedawców.
Reasumując o co chodzi z tym rynkiem pod., że się tak często o nim pisze w GW?
-
brawo pani Magdo za dostrzeżenie tego tematu, Muzeum w Fabryce Schindlera jest
świetne ale coś trzeba zrobić z tymi masami turystów bo nam się zawali, tak
wogóle to bardzo lubię czytać pani teksty, pozdrawiam
-
Jest mi bardzo przykro,że muzeum wciąż nie ma.Wiele lat temu(10,12?)odbyła się
zbiórka różnych pamiątek.O ile pamiętam, krakowianie darowali szczodrze.A i ja
i moja rodzina oddaliśmy sporo rzeczy, licząc na to,że zobaczymy je ponownie w
muzeum.A tu klops-muzeum jak nie ma,tak nie ma.Czy moje dziecko je kiedyś
obejrzy? Czy wszystkie te pamiątki pleśnieją w jakiejś piwnicy?Żal,normalnie
żal- jak zwykle nikt z nikim nie może się dogadac....